Jak nie wydać fortuny na internet poza Unią

Korzystanie z usług krajowych polskich operatorów poza Unią i Europejską Wspólnotą Gospodarczą jest nadal bardzo drogie
Korzystanie z usług krajowych polskich operatorów poza Unią i Europejską Wspólnotą Gospodarczą jest nadal bardzo drogie
Shutterstock

Mobilny internet w krajach poza strefą taniego roamingu UE jest horrendalnie drogi. Sprawdzamy sposoby na to, by mieć dostęp do sieci i nie wydać majątku.

Sezon wakacyjny ruszył pełną parą. Wiele osób wybiera się w tym czasie nad polskie morze i jeziora, czasem w góry, ale są także zwolennicy wyjazdów zagranicznych i to nie tylko do państw Unii Europejskiej.

Z myślą o osobach, które wybierają się w rejony nienależące do unijnej Wspólnoty, przygotowaliśmy przegląd cen usług komórkowych, w tym przede wszystkim specjalnych ofert operatorów, z których można skorzystać, jadąc na przykład do Egiptu, Turcji czy nawet Tajlandii.

Warto sprawdzić: Sposób na podróże dookoła świata z własnym internetem

Od razu powiedzmy sobie wprost: korzystanie z usług krajowych polskich operatorów poza Unią i Europejską Wspólnotą Gospodarczą (UE plus kilka państw) jest nadal bardzo drogie i chcąc dbać o stan portfela, trzeba pamiętać przynajmniej o wyłączeniu transmisji danych w smartfonie w odpowiednim momencie. Doświadczeni turyści zwykle zaopatrują się w kartę SIM prepaid lokalnego operatora, kupują ofertę z dużym pakietem transmisji danych i w razie potrzeby korzystają z połączeń głosowych, które można realizować przez komunikatory: Messenger (Facebooka), WhatsApp i inne. – Dla przykładu w Tajlandii za prepaid z 20 GB zapłacimy 10 dol. Przy zakupie trzeba okazać paszport – mówi Paweł, który często podróżuje z rodziną. Dorota, która często spędza wakacje w afrykańskich kurortach, uważa, że szukanie takich rozwiązań w Egipcie nie ma większego sensu.

– Nawet na plaży, przy piramidach czy na łodzi mogłam używać tamtejszego wi-fi. Działa dobrze do tego stopnia, że można nawet oglądać filmy na Nilu – opowiada.

Usługi na miejscu

Kupując usługi na miejscu, w kraju podróży, warto zorientować się, czy punkt sprzedaży jest punktem oficjalnym danego operatora i czy nie pobiera za obsługę dodatkowych opłat. Podróżującej do Ekwadoru Polce zdarzyło się zapłacić dwukrotność ceny, gdy od razu po odebraniu bagażu skusiła się na ofertę dostępną na lotnisku. Dopiero później okazało się, że zamiast 59 dol. mogła za taki sam pakiet internetu zapłacić 25 dol. Została też wprowadzona w błąd, że będzie się jej należał zwrot nadpłaty ponad wykorzystane środki.

Dostępność ofert lokalnych operatorów i popularność wi-fi nie oznacza, że nie można zabezpieczyć się na wypadek, gdybyśmy z jakiegoś względu potrzebowali dostępu do internetu w telefonie, czyli innego niż hotelowe lub przygotowywane dla turystów w innych uczęszczanych miejscach (na przykład pod egipskimi piramidami) strefy z wi-fi.

Rodzime telekomy, z usług których korzystamy na terenie kraju, mają na taką okoliczność specjalne propozycje. Najczęściej są to propozycje dla klientów abonamentowych, co oznacza, mówiąc inaczej, że korzystających z ofert typu MIX lub prepaid może czekać niemiłe rozczarowanie.

Dane warto kupić w pakiecie

Chcąc podłączyć smartfona do sieci poza Unią Europejską, lepiej wykupić u operatora specjalne pakiety danych.

Dla osób wyjeżdżających poza obszar Unii Europejskiej objęty tzw. usługą roam like at home telekomy mają ofertę mobilnego internetu w dodatkowo płatnych pakietach. Jednak najczęściej jest ona skierowana wyłącznie do klientów abonamentowych.

To, czy pakiet będzie działał w kraju, do którego się wybieramy, warto sprawdzić przed wyjazdem. Fot. Shutterstock

Na razie tylko dla abonentów

T-Mobile

Tak jest na przykład w T-Mobile Polska. Sytuacja abonenta (osoby indywidualnej) T-Mobile wygląda dziś tak, że jadąc poza UE, może skorzystać z pakietu o nazwie „Travel & Surf”. Ma on cztery warianty. Pakiet internetu na siedem dni kosztuje albo 29,9 zł – za zaledwie 30 MB, albo 99,99 zł za 100 MB. Pakiet na dwa tygodnie to już wydatek kilkuset złotych: 500 MB to koszt 359 zł, a 1 GB – prawie 600 zł. Można też zrobić inaczej i aktywować kolejny tańszy pakiet po wyczerpaniu pierwszego. W regulaminie telekom informuje, że abonent ma prawo posiadać jednocześnie trzy włączone pakiety w ramach usługi „Travel & Surf Świat” i dokonywać aktywacji wielokrotnie.

To, czy pakiet będzie działał w kraju, do którego się wybieramy, warto sprawdzić przed wyjazdem. Opisane powyżej pakiety w T-Mobile nie zadziałają w takich krajach, jak Afganistan, Algieria, Dominikana, Fidżi, Kuba, Laos, Liban, Makau, Malediwy, Mauritius, Nowa Zelandia, Oman, Pakistan, Sudan, Uzbekistan, Wenezuela, ale także coraz bardziej popularna wśród Polaków Gruzja.

Orange

Orange Polska, podobnie jak T-Mobile Polska, ma dziś pakiety internetu do wykorzystania w krajach UE tylko dla abonentów. Maria Piechocka z biura prasowego Orange Polska zapewnia przy tym, że telekom pracuje obecnie nad ofertą dla użytkowników telefonii na kartę.

Oferta tego telekomu dla podróżujących poza UE to dwa pakietu: GO 150 (ze 150 MB internetu na dziesięć dni) za 50 zł oraz GO 500 (z 500 MB internetu na 30 dni) za 150 zł. Inaczej niż w T-Mobile w ramach tej oferty telekom proponuje promocyjne stawki podstawowych usług: rozmów (z polskimi numerami) oraz wiadomości. Za minutę rozmowy lub SMS i MMS płaci się po uruchomieniu któregoś z pakietów 1,5 zł.

Pakiety te działają w 50 krajach, w tym w Egipcie, Turcji, Czarnogórze, Rosji, Ukrainie, na Białorusi, w Szwajcarii, a z dalszych kierunków np. w Tajlandii czy w USA oraz w Kanadzie. Nie obowiązują natomiast – podobnie jak w przypadku T-Mobile – w Gruzji ani też w Tunezji.

Pakiety można aktywować wielokrotnie: SMS-em, poprzez infolinię albo Mój Orange, czyli aplikację abonenta.

Promocja dla wszystkich

Play

Sieć Play ma obecnie promocję na internet poza UE dla wszystkich klientów: abonentów, użytkowników telefonii pre-paid (z włączonym roamingiem) i klientów biznesowych. Tylko abonenci taryfy Play Homebox będą mogli skorzystać z promocyjnych pakietów za granicą od 16 lipca – przekazało nam biuro prasowe.

Promocja dotyczy przy tym niestety tylko wybranych krajów, ale są to dość popularne kierunki turystyczne. Na terenie Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Chin, Czarnogóry, Egiptu, Izraela, Rosji, Serbii, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii, Tajlandii, Turcji i Ukrainy można skorzystać z Pakietu Świat. Koszt to 50 zł za 300 MB lub 100 zł za 1 GB. Trzeci pakiet przewidziany został tylko na obszar Zjednoczonych Emiratów Arabskich: za 150 MB trzeba zapłacić 60 zł. Wszystkie pakiety w Play są ważne przez 14 dni.

Plus

W Plusie pakietów z internetem do wykorzystania za granicą jest najwięcej. W przypadku ofert dla klientów abonamentowych mają też najmniejsze ograniczenia czasowe (każdy do wykorzystania z końcem pierwszego, ale pełnego okresu rozliczeniowego). Najtańsze to te wchodzące w skład oferty Pakiety Atlantyckie, obejmującej przede wszystkim kraje UE i EOG, ale także Szwajcarię, Turcję czy USA. W tej propozycji gigabajt to koszt 90 zł. W Stanach Zjednoczonych trzeba się połączyć z siecią jednego z dwóch operatorów: AT&T lub T-Mobile.

Warto sprawdzić: Telefon na kartę coraz bardziej podobny do abonamentu

Korzystniej wyglądają ceny internetu w tych samych krajach dla użytkowników telefonii na kartę i MIX w Plusie: 400 MB na 14 dni to koszt 19 zł, a gigabajt na 30 dni to koszt 39 zł.

Pakiety internetu działające w takich krajach jak Egipt czy Tunezja są natomiast drogie i ograniczone do 500 MB (koszt takiego pakietu to 350 zł, czyli nieco taniej niż dla abonenta T-Mobile, ale i tak bardzo dużo).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

limit wpłat ike ikze 2018

Warto wykorzystać limit wpłat na IKE i IKZE

Do końca grudnia można wykorzystać tegoroczne limity wpłat w trzecim filarze. Warto to zrobić, ...

Jaki wybrać okres spłaty kredytu hipotecznego

Okres kredytowania, to bardzo ważny parametr mający wpływ na wysokość spłacanych przez nas rat ...

Dokąd po smartfona na raty

Czy salon operatora może być konkurencją dla hipermarketu ze sprzętem RTV/AGD? Operatorzy komórkowi w ...