Te inwestycje sięgnęły dna. A celebryci zachwalali

Od czasu stworzenia pierwszego tokenu NFT w 2014 roku, rynek tych zasobów cyfrowych przeżywa gwałtowne wzloty i upadki. Choć obecnie wydaje się być na dobrej drodze, to trudno ocenić, czy powróci do dawnej formy.

Publikacja: 19.05.2023 18:37

Dorota „Doda” Rabczewska wystawiła na sprzedaż skany 3d swojego ciała, podzielonego na 400 części.

Dorota „Doda” Rabczewska wystawiła na sprzedaż skany 3d swojego ciała, podzielonego na 400 części.

Foto: PAP

W styczniu całkowity wolumen obrotu NFT sięgnął 946 milionów dolarów, co oznacza wzrost o 38 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. Znacząco (o 42 proc. w stosunku do grudnia) wzrosła również liczba sprzedaży tokenów.

Malejące zainteresowanie tokenami cyfrowymi początkowo wiązano ze spadkiem wartości kryptowalut, dla których ubiegły rok był również wyjątkowo trudny. Od lutego 2022 roku liczba uczestników rynku NFT stale się zmniejszała, podobnie jak wartość transakcji. Według platformy analitycznej blockchain Chainalysis, od maja do lipca średnia cena sprzedaży NFT spadła aż o 92 proc., z 3894 dolarów do 293 dolarów. Na początku ubiegłego roku globalna wartość sprzedanych NFT wynosiła 12,5 mld dolarów, a w czerwcu spadła poniżej miliarda.

Czytaj więcej

NFT rozpala inwestorów. Geneza zabawy milionerów, rekordy sprzedaży

Manipulacje na rynku NFT

Według raportu stworzonego przez firmę analityczną Blockchain Dune, niemal 60 proc. ubiegłorocznych transakcji tokenami NFT stanowiły transakcje typu wash trading, czyli manipulacja rynkiem, w celu stworzenia wrażenia większego niż w rzeczywistości popytu na określone zasoby cyfrowe. Skala takich transakcji wskazuje na znaczący spadek zainteresowania kupnem tokenów NFT.

Z pewnością niemały wpływ na to miał kryzys wizerunkowy, wynikający z faktu, że w promocję tokenów cyfrowych zaangażowanych było wielu celebrytów, którzy namawiali do kupowania NFT w sposób nieetyczny. Tak uznała organizacja Truth in Advertising, według której wykorzystywanie przez celebrytów swojej popularności do przekonywania ludzi do inwestycji w tokeny NFT stanowiło oszustwo. Przedstawiciele organizacji podkreślali, że część znanych osób, zaangażowanych w promocję tokenów cyfrowych, nie ujawniła swoich powiązań z firmami zajmującymi się obrotem NFT. Z reguły celebryci milczeli również na temat ryzyka inwestycyjnego związanego z produktami cyfrowymi. Wykorzystywano więc fakt, że znane twarze wzbudzają zaufanie, a większość ludzi niezbyt rozumie, czym właściwie są tokeny NFT i z czym wiąże się dokonywanie transakcji z ich udziałem.

Czytaj więcej

Picasso kontra cyfrowe awatary. 7 lat temu nikt o tym rynku nie słyszał

Inwestorami kieruje chęć zarobku, a nie idea

Cyfrowe tokeny reprezentują szereg przedmiotów kolekcjonerskich, od dzieł sztuki, po muzykę oraz gry. Dzięki unikalnej metodzie szyfrowania tożsamości, tworzonej i weryfikowanej przez tę samą technologię blockchain, co krytowaluta, są jedyne w swoim rodzaju i niemożliwe do podrobienia. Kupując token NFT, nie nabywa się jednak przedmiotu, a prawo własności. Cyfrowy token posiada też historię, w której zawarte są wszystkie informacje dotyczące kolejnych właścicieli oraz twórcy. Okazuje się jednak, że chęć należenia do elitarnej grupy właścicieli NFT jest wyjątkowo rzadką motywacją osób, które decydują się zainwestować w cyfrowe zasoby.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez platformę DEXterlab, 64,3 proc. nabywców tokenów NFT kieruje się przede wszystkim chęcią zarobku. Pragnienie dołączenia do elitarnej społeczności kieruje jedynie mniej 14,7 proc. inwestorów.

Warto zauważyć, że wiele sytuacji związanych z reklamowaniem NFT kazało zastanowić się nad tym, czy osoby inwestujące w cyfrowe tokeny rzeczywiście stanowią elitę, czy może raczej grupę obłudnych naganiaczy. W kalifornijskim sądzie toczy się obecnie proces przeciwko celebrytom zaangażowanym w promocję słynnej kolekcji firmy Yuga, czyli Bored Ape Yacht Club. Zdaniem powodów znane osoby wykorzystywały swoją popularność, aby wprowadzić odbiorców w błąd i pomóc wywindować ceny kolekcji, której najdroższy token został sprzedany za 3,4 mln dolarów. Wśród oskarżonych w sprawie są m.in. The Weeknd, Justin Bieber, Serena Williams, Snoop Dogg, Kevin Hart, Paris Hilton oraz DJ Khaled. Bieber jest również jedną z osób, które na transakcjach NFT straciły najwięcej. W styczniu 2022 roku kupił token Bored Ape Yaught Club za 1,3 mln dolarów, który w listopadzie był już wart nieco powyżej 93 tysięcy dolarów. Token z tej samej kolekcji kupiła również m.in. Madonna, która zapłaciła niemal pół miliona dolarów za obrazek, który kilka miesięcy później wart był czterokrotnie mniej.

Czytaj więcej

Zdjęcia okazały się dobrą lokatą kapitału. Pionierzy kupowali za grosze

Polacy nie ufają wirtualnym tokenom NFT

NFT pojawiły się również na polskim rynku, jednak go nie zawojowały. Niechęć Polaków do cyfrowych zasobów wykazały dane CashNetUSA, dotyczące stanu globalnego rynku NFT. Jak się okazuje, w rankingu społeczeństw, niemających zaufania do tokenów NFT, zajęliśmy pierwsze miejsce. Nie oznacza to jednak, że i w Polsce nie pojawiły się próby promocji NFT przez znane osoby.

Wśród celebrytów, którzy chętnie zaangażowali się w tworzenie tokenów, znalazła się m.in. Dorota „Doda” Rabczewska. Piosenkarka wystawiła na sprzedaż skany 3d swojego ciała, podzielonego na 400 części. Pierwsza partia 30 tokenów, z których każdy kosztował 200 dolarów, została sprzedana w pół minuty, a kolejne były coraz droższe. W lipcu 2021 roku popularna influencerka Marta Rentel, funkcjonująca w sieci jako Marti Renti, ogłosiła że za sprzedaż swojego tokena „Cyfrowa Miłość” na platformie Fanadise, zarobiła niemal milion złotych. Wkrótce okazało się, że kwota transakcji była znacznie niższa, a celebrytka przyznała się, że skłamała i że nie jest pewna, czym NFT właściwie jest.

Według Rebeki Moody, szefowej działu badań danych w Comparitech, oszustwa związane z kryptowalutami oraz NFT doprowadziły do łącznych strat w wysokości 25 bilionów dolarów. Przykładem takiej transakcji, w wyniku której inwestorzy stracili 2 miliony dolarów, była sprzedaż tokenów z linii Baller Ape Club. Jej twórcy zainspirowali się kolekcją Bored Ape Yacht Club, mając nadzieję, że podobieństwo do niej wzbudzi zaufanie inwestorów. Po otrzymaniu pieniędzy oraz upublicznieniu NFT, natychmiast zniknęli z sieci.

Część ekspertów prognozuje, że rynek NFT może wkrótce dźwignąć się z wyjątkowo nieciekawej sytuacji, w której tkwił przez ostatni rok. Do tego jednak prowadzi raczej długa droga, biorąc pod uwagę fakt, że wolumen obrotu NFT w każdym sektorze, od dzieł sztuki po gry, znajduje się nadal znacznie poniżej wartości obserwowanych w zeszłym roku. Szacuje się, że kolekcje tokenów NFT straciły na wartości miliardy dolarów, a największy spadek odnotowała kolekcja Bored Ape Yacht Club, której wartość spadła o 1,5 mld dolarów w stosunku do roku poprzedniego.

W styczniu całkowity wolumen obrotu NFT sięgnął 946 milionów dolarów, co oznacza wzrost o 38 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. Znacząco (o 42 proc. w stosunku do grudnia) wzrosła również liczba sprzedaży tokenów.

Malejące zainteresowanie tokenami cyfrowymi początkowo wiązano ze spadkiem wartości kryptowalut, dla których ubiegły rok był również wyjątkowo trudny. Od lutego 2022 roku liczba uczestników rynku NFT stale się zmniejszała, podobnie jak wartość transakcji. Według platformy analitycznej blockchain Chainalysis, od maja do lipca średnia cena sprzedaży NFT spadła aż o 92 proc., z 3894 dolarów do 293 dolarów. Na początku ubiegłego roku globalna wartość sprzedanych NFT wynosiła 12,5 mld dolarów, a w czerwcu spadła poniżej miliarda.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Inwestycje Alternatywne
Ceny obrazów rosną po muzealnych wystawach
Inwestycje Alternatywne
Tania grafika lepsza niż drogie obrazy
Inwestycje Alternatywne
Rekordowe ceny pamiątek patriotycznych
Inwestycje Alternatywne
Rosną ceny obrazów Józefa Czapskiego. To dobra lokata
Inwestycje Alternatywne
Pierwszym komiks z Supermanem sprzedany za rekordowe 6 mln dolarów
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy