Bogata oferta na każdą kieszeń

Od początku roku wystawiane są dzieła w okazyjnie niskich cenach. To atrakcja dla inwestorów lub kolekcjonerów. Dobrze sprzedaje się sztuka dawna. Gorzej współczesne malarstwo.

Publikacja: 02.04.2025 04:55

Licytowany będzie względnie tani obraz Jonasza Sterna

Licytowany będzie względnie tani obraz Jonasza Sterna

Foto: Sopocki Dom Aukcyjny

Sopocki Dom Aukcyjny 12 kwietnia wystawi wybitne dzieła sztuki we względnie niskich cenach. Wyróżnia się muzealnej wartości obraz Jonasza Sterna (cena wywoławcza 56 tys. zł). Są dwa wczesne wybitne obrazy Ewy Kuryluk. Mają niskie ceny, 15 oraz 37 tys. zł. Ewa Kuryluk wchodzi na rynek. Rośnie zainteresowanie malarstwem artystki, rosną ceny.

Czytaj więcej

Drożeją monety z dobrym rodowodem

Jest w sopockiej ofercie radykalnie tani obraz Kazimierza Ostrowskiego (1917–1999). Artysta cieszy się lokalną sławą w Gdańsku, gdzie mieszkał. Ma swoją legendę. Był uczniem Fernanda Légera, studiował w Paryżu jako stypendysta rządu francuskiego. Wybitną wartość malarstwa Ostrowskiego potwierdziła w 1988 roku prestiżowa nagroda im. Jana Cybisa. Obraz artysty (80 x 100 cm) ma cenę zaledwie 12 tys. zł, tak jak prace wielu początkujących malarzy. Czy malarstwo Ostrowskiego będzie drożało? Podaż obrazów artysty jest niewielka, nie ma czym handlować. Antykwariuszom nie opłaca się kreować wysokich cen. Może konsumenci sztuki sami odkryją i docenią te obrazy?

Jest względnie tani „Sztandar” Władysława Hasiora. Kilkanaście lat temu Hasior typowany był na gwiazdę krajowego rynku. Antykwariusze zapowiadali, że dzieła artysty osiągać będą rekordowe ceny, takie jak obrazy Fangora. Prognoza ta się nie spełniła.

Czytaj więcej

Kolekcjonerów monet przyciąga wzrost cen i wysoka płynność

 W jakiej kondycji jest polski rynek sztuki

W jakiej kondycji jest rynek? W archiwum portalu Artinfo.pl warto przeanalizować wyniki aukcji z pierwszego kwartału. Testem były zwłaszcza dwie wielkie licytacje Agra-Art, jakie odbyły się 23 marca. Ostro licytowano rzadką na naszym rynku akwarelę Iwana Ajwazowskiego. Została sprzedana za 160 tys. zł (cena wyw. 35 tys. zł).

Rynek jest jak zawsze nieprzewidywalny. Nikt nie chciał kupić efektownego „Autoportretu na koniu” Wojciecha Kossaka. Wczesne dzieło z 1891 roku miało cenę 120 tys. zł. Obserwatorów aukcji szokował fakt, że „Procesja” Wincentego Wodzinowskiego osiągnęła wysoką cenę 510 tys. zł. Padały pytania: kto wysoko płaci za malarstwo tak anachroniczne w treści i formie? Czy za 20 lat dzisiejszy nabywca zdoła równie drogo odsprzedać wizerunek rozmodlonych wieśniaków?

Czytaj więcej

Skuteczna nauka inwestowania w sztukę

Po aukcjach w pierwszym kwartale warto zrewidować ceny współczesnej sztuki. Coraz częściej spada ona z licytacji. W domu aukcyjnym Agra-Art nikt nie chciał dzieł gwiazd rynku, np. Abakanowicz, Beksińskiego, Dudy-Gracza, Kantora, Olbińskiego, Yerki i wielu innych.

Ktoś tanio, za 21 tys. zł, kupił pejzaż Piotra Potworowskiego. Za grosze (4 tys. zł) kupiono kompozycję z 1957 roku Zbigniewa Makowskiego, odręcznie dedykowaną przez malarza węgierskiemu kompozytorowi Béli Bartókowi.

Cenowe okazje znajdziemy 5 kwietnia na aukcji zorganizowanej przez łódzką firmę Rynek Sztuki. Z kolei 12–13 kwietnia w Centrum Praskim Koneser w Warszawie odbędzie się kolejne Targowisko Sztuki. Wielu artystów dopiero startuje na rynku. Może zakup okaże się dobrą inwestycją? Może któryś z malarzy to następca Fangora?

Inwestycje Alternatywne
Skuteczna nauka inwestowania w sztukę
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Inwestycje Alternatywne
Tania książka z księgozbioru Piłsudskiego
Inwestycje Alternatywne
Kolekcjonerzy ujawniają stan posiadania
Inwestycje Alternatywne
Potrzebna agencja ratingowa dla rynku sztuki
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Inwestycje Alternatywne
Poszukiwane srebra i białe kruki
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście