W co inwestować na polskim rynku sztuki? Nowe dane

Wojciech Brewka jest liderem aukcji młodej sztuki
Wojciech Brewka jest liderem aukcji młodej sztuki
Desa Unicum

Raport o krajowym rynku sztuki wskazuje na bardzo dobre perspektywy na przyszłość. Warto inwestować w sztukę.

Wydano raport „Rynek sztuki w Polsce 2019″. Przygotowany został na podstawie danych za 2018 rok, zebranych od 48 organizatorów aukcji. Raport opracował zespół pracowników portalu rynku sztuki Artinfo.pl.

Rok temu portal Artinfo.pl wydał pierwszy tego rodzaju raport, podsumowuje on 2017 rok na aukcjach. W 2018 rynek rozwijał się zdecydowanie dynamiczniej. Obroty w 2018 r. wyniosły 252 mln zł (w 2017 r. – 214 mln zł).

W 2019 r. wyniki będą jeszcze lepsze. Szacunkowo wyniosą one ok. 280 mln zł. Informuje o tym specjalny rozdział raportu „Wyniki I kwartału 2019 roku i prognoza Artinfo.” Liderami rynku są Desa Unicum (udział w obrotach 45,8 proc.), Polswiss Art (21,3 proc.), Sopocki Dom Aukcyjny (8,9 proc.).

Największy udział w obrotach ma malarstwo – 80,6 proc. Dawne malarstwo jest w odwrocie (41 proc.). Sztuka współczesna to 55,5 proc. Sztuka drożeje. Obiekty w cenach od 100 tys. zł stanowiły 59 proc. dzieł sprzedanych na aukcjach.

Sensację wzbudzi ranking „Top 1000″. Zawiera opisy dzieł najdrożej sprzedanych na aukcjach od 1989 r. W 2018 r. nastąpiły 243 zmiany w tym rankingu w stosunku do 2017 r. Oznacza to, że w minionym roku odnotowano 243 rekordowo wysokie sprzedaże.

Warto sprawdzić: Polski rynek sztuki ciągle jest zacofany i prowincjonalny?

Najlepsza lokata

Luksusowo wydany tom liczy 278 stron, zawiera 250 reprodukcji sprzedanych dzieł. Przygotowano dziesiątki rankingów, tabel, wykresów. Struktura raportu jest przejrzysta. Informacje podano jasno, w sposób zrozumiały nawet dla osób, które nic nie wiedzą o rynku. Kolory, graficzne akcenty zwracają uwagę na istotne treści. Raport to kopalnia informacji dla mediów, które lubią pisać o cenowych rekordach.

W co inwestować? Z lektury dowiemy się, obrazy jakich malarzy są najbardziej płynnym towarem. Rekordowe ceny osiąga Fangor, ale bezkonkurencyjnym zwycięzcą okazał się Edward Dwurnik. Kupiono 103 obrazy na 143 wystawione pod młotek aukcjonera. Drugi w tym rankingu jest Jerzy Nowosielski – 58 dzieł sprzedanych na 82 wystawione. Dla przykładu sprzedano 36 obrazów Wojciecha Kossaka (oferowano 65).

Dwurnik jest powszechnie rozpoznawalny tak jak Nikifor, który w polskiej kulturze jest synonimem malarza. Obrazy Dwurnika od lat są masowo dostępne, zawsze zatem będą w obrocie. Od kilku lat zwracam uwagę czytelników „Rzeczpospolitej”, że handlarze sztuką importują ze świata wczesne obrazy Dwurnika. Różnią się one ekspresją od obrazów namalowanych w ostatnich latach. Wczesne obrazy będą najdroższe w dorobku artysty oferowanym na aukcjach.

Jerzy Nowosielski to jeden z aukcyjnych rekordzistów . Fot. Desa Kraków

Warto sprawdzić: Rekordy cenowe, które zmieniły rynek sztuki w 2018

Zyski z lektury

Kto przeczyta raport? Wyniki potwierdzone przez organizatorów aukcji zainteresują przede wszystkim indywidualnych inwestorów i miłośników sztuki oraz np. fundusze inwestycyjne. Antykwariusze i marszandzi z lektury dowiedzą się, jakie działania zwiększają prawdopodobieństwo sukcesu w branży. Zyski z lektury „Raportu”? Z analiz wynika, w jakich miesiącach, jakie firmy notują najskuteczniejszą sprzedaż. To praktyczna podpowiedź, komu i kiedy najlepiej powierzyć sprzedaż dzieła sztuki. Z obserwacji rynku wynika, że niektórzy właściciele obrazów oddają je do sprzedaży odruchowo, po prostu do najbliższego domu aukcyjnego. Nie zastanawiają, jaką skuteczność ma dana firma? Raport podpowiada, które firmy sprzedają najwięcej obiektów. Dowiadujemy się, jakie firmy dbają o jakość oferty.

Ostre emocje wzbudzą radykalne zmiany na aukcjach najmłodszej sztuki, gdzie do niedawna wszystkie ceny wynosiły 500 zł. W ostatnich latach ceny wywoławcze zostały podniesione, zróżnicowano nazwy aukcji najmłodszej sztuki.

Sensację wzbudzi ranking „Top 100″. Wylicza najmłodszych artystów, którzy sprzedali obrazy w sumie za najwyższe kwoty w roku. W 2018 już w pierwszej dziesiątce znajdziemy nazwiska artystów, którzy rok wcześniej nie należeli do elity rekordzistów cenowych.

Do pierwszej dziesiątki najchętniej kupowanych artystów w 2018 r. weszli Tomasz Kostecki i Andrejus Kovelinas. Adam Wątor awansował z pozycji 10. w 2017 r. na pozycję 3. w aktualnej analizie. Absolutnym rekordzistą jest Wojciech Brewka. W 2018 r. obroty na tych aukcjach wyniosły ok. 9,1 mln zł (w 2017 r. było to 8,6 mln zł). W 2018 r. zorganizowano o 13 aukcji mniej niż rok wcześniej. Samych transakcji było mniej o 8 proc. Jednak w 2018 r. osiągnięto wyższe obroty. Średnia cena przybita młotkiem na aukcji to 1,685 zł. W 2017 r. średnia cena wyniosła 1,549 zł.

Warto sprawdzić: Skandal promuje polską sztukę

Obraz jak telewizor

W 2018 r. na aukcjach najmłodszej sztuki kupiono 4236 obiektów. Rok wcześniej kupiono 4506 dzieł. Aukcje najmłodszej sztuki zaczęto organizować w 2008 r. W ciągu dekady nastąpiło zdecydowane upowszechnienie sztuki. Zakup obrazu do domu stał się dla Polaków tak oczywisty jak zakup telewizora.

Gdy mowa o najmłodszej sztuce, zawsze pada pytanie, jakie obrazy najbardziej nadają się na inwestycję? Moim zdaniem za wcześnie na takie wnioski. Te obrazy muszą być sprzedawane z drugiej ręki. Dopiero to potwierdzi, jakim cieszą się zainteresowaniem, czy ich ceny rosną.

Nowością w „Raporcie” są między innymi rankingi 20 najwyższych transakcji, gdy chodzi o sprzedaż np. biżuterii, sreber i platerów, mebli, porcelany. W ten sposób uhonorowano dawne rzemiosło artystyczne, na które popyt zdecydowanie zmalał w ostatnich latach.

Osobnymi rozdziałami wyróżniono Jerzego Nowosielskiego i Melę Muter. A z młodych artystów: Bartłomieja Kotera i Zofię Błażko. Są osobne rankingi np. plakatu i fotografii.

Lektura raportu uświadamia nam, że nie ma w kraju branżowej gazety, która na co dzień edukowałaby debiutantów na rynku sztuki. Nie chodzi o bieżącą informację, tej dostarcza Artinfo.pl. Chodzi o pogłębioną refleksję. To może być czasopismo drukowane na gazetowym papierze. Chodzi o to, żeby skupiało wokół siebie wszystkich zainteresowanych branżą.

Faktem jest, że rynek sztuki nie dorobił się nawet niezależnego portalu, na którym podejmowano by spory na aktualnie ważne tematy. Takie fora dyskusyjne są czymś powszechnym, np. na rynku historycznych numizmatów.

Warto sprawdzić: Grube portfele młodych malarzy. Rosną ceny obrazów

Rynek edukuje. 300 aukcji rocznie to 300 wystaw sztuki przed aukcjami. To katalogi ze sztuką i reklamy. Rynek odkrywa obrazy zaginione lub niesłusznie zapomniane. Raport dostępny jest np. w Empikach.

Klient płaci za realizację poleceń przelewu otrzymanych w obrocie dewizowym, gdy koszty ponosi beneficjent . Fot. Shutterstock

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kochamy historię Polski

List żony Piłsudskiego do adiutanta męża z prośbą o pomoc finansową ma na aukcji ...

Giełdy nadal powinny przynosić zyski

Sytuacja na światowych rynkach jest niezła. To dobrze dla GPW. W ostatnich miesiącach do ...

Gdzie szukać atrakcyjnych lokat na trzy miesiące

Najwyższe stawki dla klientów otwierających w danej instytucji konto osobiste. Zestawienie najlepszych na rynku ...