– Tylko w pierwszym dniu 29 lipca kilkanaście procent potencjalnie uprawnionych kredytobiorców złożyło wnioski o przerwę w spłacie kredytu – poinformowało nas biuro prasowe Pekao SA.

Część banków dużego napływu wniosków spodziewa się w połowie miesiąca – przed terminem spłaty sierpniowej raty.

Dużo chętnych na początku

Od piątku można składać wnioski o wakacje kredytowe, czyli możliwość zawieszenia spłaty raty kredytu hipotecznego przez maksymalnie osiem miesięcy w tym i przyszłym roku.

Dotyczy to osób, które zaciągnęły kredyt w złotych na własny cel mieszkaniowy. Już od pierwszego dnia banki przyjmowały tysiące takich wniosków.

- Na koniec 29 lipca przyjęliśmy ich od około 2,5 tys. klientów. Największą popularnością cieszył się formularz elektroniczny udostępniony na naszej stronie internetowej – mówi Idalia Laskowicz, dyrektor pionu windykacji i zarządzania wierzytelnościami w Credit Agricole.

Czytaj więcej

Wniosek o wakacje kredytowe. Kiedy najlepiej złożyć

A do Banku Pocztowego wpłynęło 2405 wniosków o wakacje kredytowe. Najwięcej wpłynęło w piątek 29 lipca – 1574, 30 lipca wpłynęło 248, 31 lipca – 268, a 1 sierpnia do godz. 15. - 315.

Niemal 60 tys. osób złożyło takie wnioski do poniedziałku w ING Banku Śląskim. - Zdecydowana większość wniosków została wypełniona on-line – podaje BNP Paribas.

A biuro prasowe Pekao SA przekazało nam, że obserwujemy duże zainteresowanie skorzystaniem z wakacji kredytowych. - Nasze systemy cały czas pracują stabilnie i na bieżąco obsługują przyjmowanie wniosków. Nie występowały u nas żadne problemy techniczne – podał bank.

W Pekao SA tylko w pierwszym dniu kilkanaście procent potencjalnie uprawnionych kredytobiorców złożyło wnioski. W zdecydowanej większości wpłynęły one za pośrednictwem aplikacji mobilnej PeoPay oraz bankowości elektronicznej.

A PKO BP w związku z dużym zainteresowaniem otworzył w sobotę 30 lipca wszystkie swoje oddziały, a już w piątek29 lipca został wydłużony czas pracy do godz. 19. A przez dwie godziny (od 17- 19) nie prowadzono w nich obsługi gotówkowej, a tylko przyjmowano wnioski.

Z danych Związku Banków Polskich wynika, że pierwszego dnia wnioski złożyło 250 tys. osób, to niemal 12 proc. wszystkich uprawnionych. Biuro Informacji Kredytowych spodziewa się, że wniosek o wakacje złoży nawet 3,5 mln osób.

Błędy zdarzają się sporadycznie

Z relacji banków klienci raczej nie mają problemów z wypełnieniem wniosku. – Liczba tych, które nie spełniały warunków określonych w ustawie jest marginalna i do tej pory wyniosła kilkanaście sztuk. Jeśli stwierdzimy we wniosku błędy formalne dzwonimy do klienta, żeby wyjaśnić problem i podpowiedzieć, jak poprawnie złożyć wniosek – mówi dyr. Laskowicz.

Biuro prasowe BNP Paribas zauważa, że wniosek jest tak skonstruowany, że w zasadzie nie daje możliwości by pojawiły się błędy.

- Nie można złożyć wniosku na kolejny kredyt, będzie on automatycznie odrzucony, gdyż nie spełnia wymogu – podają eksperci BNP Paribas.

Czytaj więcej

Wakacje kredytowe rządowe a bankowe. Różnice w odpoczynku od rat

A biuro prasowe Pekao SA podaje, że w systemach banku zostały przygotowane odpowiednie walidacje, które pilnowały określonych w ustawie zasad np. czy kredyt jest w złotych lub czy umowa nie została podpisana po 30 czerwca tego roku.

- Gdyby jednak w trakcie analizy zostały zidentyfikowane błędy, to klient otrzyma odpowiednią informację – zapewnia bank.

Wakacje kredytowe dotyczą tylko rat zaciągniętego kredytu, ale nie ubezpieczenia mieszkania. I banki o tym informują klientów. – I to w kilku miejscach: na stronie www, podczas składania wniosku oraz w potwierdzeniu wniosku – podaje BNP Paribas.

Podobnie jest w Credit Agricole. - Uprzedzamy naszych klientów, że dalej będą musieli opłacać ubezpieczenie. Mogą o tym przeczytać m.in. na naszej stronie internetowej, w specjalnie przygotowanym informatorze – mówi dyr. Laskowicz.

Dodaje, że bank do 21 dni od otrzymania wniosku o zawieszenie spłaty rat kredytu hipotecznego wysyła klientowi potwierdzenie jego otrzymania. -Potwierdzamy również okres, na który została zawieszona spłata rat oraz wysokość opłat z tytułu ubezpieczeń – mówi przedstawicielka Credit Agricole.

A Pekao SA podaje, że podczas składania wniosku klienci byli informowani, co oznacza zawieszenie spłaty kredytu, również o tym, że: „w okresie zawieszenia nie naliczamy odsetek ani nie pobieramy innych opłat związanych ze spłatą kredytu, z wyjątkiem płatności wynikających z umów ubezpieczeń powiązanych z umową, której dotyczył wniosek o zawieszenie spłaty kredytu”.

Kolejna fala przed połową miesiąca

Credit Agricole pierwsze wnioski zatwierdził już 29 lipca, ale BNP Paribas – 1 sierpnia. - Pamiętajmy, że wakacje obowiązują od 1 sierpnia, a 29 lipca był tylko pierwszym dniem składania wniosków- podaje BNP Paribas.

Zadaniem części banków największa fala wniosków wpłynęła w pierwszych godzinach możliwości ich złożenia.

- Z dotychczasowej praktyki, widzimy, że szczyt składania wniosków miał miejsce w piątek rano i przed południem. Od tego czasu liczba wniosków zaczęła spadać, co może oznaczać, że klienci nie kierują się terminem płatności raty sierpniowej, tylko starali się złożyć wniosek jak najszybciej, tuż po udostępnieniu tej opcji – uważa BNP Paribas.

Podobnie jest w Pekao SA : - Największej fali wniosków spodziewaliśmy się 29 lipca oraz w miniony weekend. Nasze systemy działały prawidłowo i klienci bez żadnych zakłóceń mogli składać wnioski o zawieszenie raty kredytu – zapewnia bank.

Ale zdaniem Credit Agricole najwięcej chętnych może być bliżej połowy miesiąca, gdyż dla 25 proc. klientów data płatności raty przypada - piętnastego dnia miesiąca.