W tym roku liczba sklepów, które umożliwiają skorzystanie z przynajmniej jednej formy płatności odroczonych wzrosła o 73 proc., to prawie 2,5-krotnie więcej niż przed rokiem, a 32 proc. z nich oferuje skorzystanie z więcej niż jednego operatora BNPL, czyli Buy Now Pay Later – przynajmniej tak wynika z czwartej edycji badania „Koszyk roku” przeprowadzanego przez Twisto, jednego z pionierów płatności odroczonych w Polsce.

Czytaj więcej

Polacy niepotrzebnie przepłacają biorąc zwykły kredyt na samochód. Liczymy ile

Bezpłatnie i płatnie

Usługa „Kupuj Teraz – zapłać później” pozwala odroczyć zapłatę najczęściej o 30 dni. W Twisto do 15. dnia kolejnego miesiąc. Jeżeli zakupy się zrobi 1. poprzedniego miesiąca, kredyt może więc wynosić nawet 45 dni. Po tym czasie teoretycznie można zdecydować się na spłatę należności w trzech bezpłatnych ratach lub ją rozłożyć na więcej miesięcy, ale to już kosztuje – jak każdy kredyt.

Teoretycznie, bo nie każdy może z takiej opcji skorzystać. Limit kredytowy jest bowiem przyznawany indywidualnie na podstawie analizy zdolności kredytowej i historii współpracy z Twisto, m.in. terminowości spłat. Transakcja musi wynosić co najmniej 200 zł i zostać zaksięgowana. Twisto oferuje też karty wirtualne bezpłatnie dostępne w aplikacji. Płaci się nią jak każdą kartą płatniczą, wpisując numer karty i kod CVC, które są dostępne w aplikacji. Karta nie jest jednak połączona z rachunkiem klienta – Twisto daje miesięczny limit wydatków. Kartę można zablokować i odblokować w dowolnym momencie, dzięki temu ryzyko jest wyeliminowane. Można też utworzyć jednorazową kartę ratalną. Można nią płacić w sklepach internetowych lub dodać do Apple Pay lub Google Pay, aby zapłacić w sklepie stacjonarnym.

Czytaj więcej

Niby takie samo, a opłaty różne. PKO BP i Konto za Zero

PayPo dotychczas umożliwiał rozłożenie płatności na cztery raty. W maju wprowadził nowe rozwiązanie elastycznych rat. W większości sklepów system przyzna liczbę rat uzależnioną od wartości zamówienia. Im wyższa kwota transakcji, tym na większą liczbę rat system rozłoży ewentualną spłatę po 30 dniach. Dla płatności do 250 zł są możliwe cztery raty, od 250 zł do 400 zł – pięć, a powyżej 400 zł do 3 tys. zł, sześć. Przy wcześniejszej spłacie PayPo nie naliczy dodatkowych kosztów, ponieważ prowizja jest wyliczana na dzień spłaty całości transakcji, część jej zostanie więc zwrócona.

Allegro Pay odracza płatność od 30 zł do 4,2 tys. zł bezpłatnie na 30 dni, dla Smart od 300 zł do 4,2 tys. można ją podzielić na trzy raty lub na 5, 10 lub 20 tys. zł, ale RRSO wynosi 18,97 proc. To jednak znacznie mnie, niż pobierają konkurenci.

Bankowa ofensywa

Dotychczas płatności odroczone wprowadzały w Polsce fintechy. Dzisiaj jest już ich kilkanaście. Potencjał rynku zaczęły dostrzegać również banki. PKO BP planuje wdrożyć swoje rozwiązanie już jesienią, testuje je także coraz popularniejszy BLIK. Prawdopodobnie o swoich planach związanych z BNPL będą informowały kolejne banki, zwłaszcza że największe chcą umacniać swoją pozycję na szybko rozwijającym się rynku e-commerce. W swojej strategii zaznaczyły to m.in. mBank, Bank Millennium i Pekao. Partnerem dwóch pierwszych we wprowadzaniu płatności odroczonych ma być Polski Standard Płatności, operator BLIK-a.

W kwietniu na wprowadzenie płatności odroczonych zdecydował się estoński Inbank we współpracy z fintechem Paywerk. W założeniu płatność za zakupy będzie można odroczyć o 14 dni. Po tym czasie należność zostanie automatycznie pobrana z karty Visa lub Mastercard bez dodatkowych opłat. Jesienią mają zostać uruchomione płatności odroczone w PKO BP. Zapłatę będzie można najpierw odroczyć o 30 dni, później zostanie wprowadzona możliwość rozłożenia jej na raty. Płatności kup teraz, zapłać później będą dostępne we wszystkich sklepach w Polsce i za granicą, które akceptują BLIK-a i przelewy pay by link. Będą więc możliwe za pomocą kodu również w sklepach stacjonarnych.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Pierwszy był jednak ING Bank Śląski, który trzy lata temu przy współpracy z Twisto umożliwił użytkownikom Moich Usług, którzy posiadają konto w dowolnym banku w Polsce, odroczenie płatności do 21 dni za domowe rachunki. W serwisie Moje Usługi można było regulować rachunki nie tylko za prąd i gaz, ale również opłaty np. za przedszkole i szkołę oraz ubezpieczenia. Klienci mogli też definiować powtarzalne płatności w cyklach innych niż miesiąc. Dzisiaj usługa jest dostępna w bramce płatniczej imoje.

Czytaj więcej

Samochód tylko dla wybranych. Ceny nowych aut poszybowały w górę

Konkurencja BLIK-a

Najbardziej rozpoznawanymi operatorami w Polsce są PayPo, Twisto i Allegro Pay, który rozpoznaje ponad połowa respondentów Koszyka Roku 2022. Znacznie mniej rozpoznawane są Klarna i P24Now, najmniej Mokka, na której znajomość wskazało zdecydowanie najmniej osób.

Płatności odroczone cieszą się nie tylko coraz większą popularnością wśród klientów, którzy cenią sobie duży wybór możliwości regulowania zapłaty za zakupy, ale również wśród sklepów. Z Badania Twisto wynika, że doceniają one nie tylko ułatwianie zakupów dotychczasowym klientom, ale również możliwość pozyskiwania nowych i zwiększenie liczby transakcji. Zwłaszcza że płatność jest szybka i bezpieczna, więc sprzyja większym zakupom. Z analiz wynika, że klienci chętniej wracają do sklepów oferujących płatności odroczone niż tylko inne formy płatności.