Dobra opcja dla szukających bezpiecznej przystani

Ipopema Gotówkowy należy do grupy funduszy o najniższym ryzyku inwestycyjnym. Jego polityka zakłada, że środki mogą być lokowane wyłącznie w instrumenty rynku pieniężnego nominowane w walucie polskiej oraz depozyty nie dłuższe niż roczne. Portfel tego konserwatywnego funduszu jest oparty na dwóch filarach: pierwszy to papiery skarbowe, drugi – papiery korporacyjne.

Publikacja: 25.03.2018 11:28

Dobra opcja dla szukających bezpiecznej przystani

Foto: AdobeStock

W części nieskarbowej portfela, odpowiadającej za około połowę aktywów netto, można znaleźć listy hipoteczne oraz obligacje dużych krajowych przedsiębiorstw charakteryzujące się niskim ryzykiem kredytowym. Wśród emitentów są banki, najwięksi deweloperzy, PKN Orlen czy Kruk.

Fundusz ten – na tle rynkowych konkurentów – wyróżnia się aktywnym podejściem do zarządzania. Stwarza to szansę na dodatkowy zarobek dzięki wykorzystaniu pojawiających się na rynku okazji. Dotyczy to zarówno części skarbowej portfela, jak i korporacyjnej.

Historyczne wyniki funduszu prezentują się dobrze.

W okresie ostatnich 12 miesięcy wartość jednostki uczestnictwa wzrosła o 3,1 proc., co jest wynikiem lepszym od średniej (ok. 2,7 proc.) w grupie funduszy o podobnej strategii.

W okresie trzyletnim Ipopema Gotówkowy wypracował 6,7 proc. zysku. Plasuje go to w szerokiej czołówce najbardziej zyskownych funduszy (12. miejsce wśród 42 funduszy gotówkowych i pieniężnych). Stopy zwrotu Ipopema Gotówkowego – na tle rynkowych rywali – wyglądają więc zachęcająco, ale najważniejsze są kwestie związane z bezpieczeństwem portfela. Fundusz wyróżnia się wysoką jakością portfela. Ryzyko inwestycyjne zostało rozłożone na wielu emitentów papierów. Dlatego udział poszczególnych emitentów w aktywach jest niski. Fundusz może zatem stanowić atrakcyjną alternatywę dla lokat bankowych. Może być dobrym wyborem dla inwestorów szukających bezpiecznej przystani dla swoich oszczędności. Stopy zwrotu funduszu są konkurencyjne w porównaniu z lokatami bankowymi.

Pewną niedogodnością może być wysoki próg wejścia, ponieważ na początek trzeba wpłacić do funduszu 20 tys. zł. Za to koszty związane z inwestycją są niskie. Nie ma opłaty przy zakupie jednostek, a opłata za zarządzanie jest na rozsądnym poziomie.

—jmys

W części nieskarbowej portfela, odpowiadającej za około połowę aktywów netto, można znaleźć listy hipoteczne oraz obligacje dużych krajowych przedsiębiorstw charakteryzujące się niskim ryzykiem kredytowym. Wśród emitentów są banki, najwięksi deweloperzy, PKN Orlen czy Kruk.

Fundusz ten – na tle rynkowych konkurentów – wyróżnia się aktywnym podejściem do zarządzania. Stwarza to szansę na dodatkowy zarobek dzięki wykorzystaniu pojawiających się na rynku okazji. Dotyczy to zarówno części skarbowej portfela, jak i korporacyjnej.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Bezpieczna przystań, czyli po co oszczędzać w złocie
Portfel inwestycyjny
Inflacja uderzyła w oprocentowanie obligacji skarbowych. Jak nie stracić?
Rynki finansowe
Jak Chiny zarzynają kurę znoszącą złote jaja
Portfel inwestycyjny
Centra usług: szlifujący się diament
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Portfel inwestycyjny
Inwestorzy w oczekiwaniu na obniżki stóp procentowych
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą