Jak dobrze zarobić na sprzedaży obrazu lub monety

Sprzedaż obrazu lub numizmatu musi być dobrze przygotowana, wtedy przyniesie inwestorowi przyzwoity zysk.

Publikacja: 21.02.2023 11:59

Jak dobrze zarobić na sprzedaży obrazu lub monety

Foto: Adobe Stock

Od czego zależy zysk ze sprzedaży obrazu lub antyku? Komu sprzedać odziedziczony po przodkach obraz lub dawną monetę, żeby dobrze zarobić? To pytania aktualne przez cały rok. Okazuje się, że właściciele obrazów lub numizmatów nierzadko są bezradni, oddają skarby przypadkowym sprzedawcom.

Antykwariusz Michał Niemczyk umieścił na You Tubie film edukacyjny. Prezentuje złote monety, z jakimi do jego antykwariatu zgłosiła się ich właścicielka. Wcześniej była w innym antykwariacie! Tam pilnikiem napiłowano krawędzie monet, żeby sprawdzić, czy są złote…

Czytaj więcej

Cena zależy od urody monety

Sprawdź, z kim wchodzisz we współpracę

Niemczyk wyjaśnia, że autentyczność monet sprawdzano niefachowo. Trwale uszkodzono prywatną własność. Przez to zmalała wartość monet, ich właścicielka poniosła stratę. Film znajdziemy na stronie antykwariatu w zakładce „czytelnia”.

Faktem jest, że istotnie wzrosła liczba nowych firm, które ogłaszają się w internecie, że skupują obrazy lub antyki. Jak odróżnić fachowca od przypadkowego sprzedawcy? Zagrożone na rynku są zwłaszcza starsze osoby.

Sygnałem fachowości firmy jest jej przynależność do Stowarzyszenia Antykwariuszy i Marszandów Polskich (SAiMP). W internecie można sprawdzić, czy firma należy do organizacji. Logo organizacji widnieje na drzwiach firmy. Na popularnym portalu aukcyjnym OneBid antykwariaty należące do stowarzyszenia oznaczane są logo SAiMP.

Do stowarzyszenia mogą należeć firmy, które spełniają określone kryteria rzetelności zawodowej. Wymagana jest rekomendacja dwóch członków wprowadzających. W takiej firmie zostaniemy obsłużeni zgodnie z oficjalnie przyjętym regulaminem.

Obroty firmy na aukcjach mają znaczenie dla sprzedawcy obrazu. Jeśli firma należy do liderów rynku, to zapewni oferowanemu towarowi odpowiedni marketing i reklamę. Bogata firma ma swoich stałych klientów. Informacja o dobrym towarze kierowana jest wtedy bezpośrednio do potencjalnych bogatych nabywców. Dzięki temu rośnie prawdopodobieństwo korzystnej sprzedaży na aukcji.

Nie polecam konkretnych domów aukcyjnych. Sygnalizuję mechanizmy rynkowe, które zwiększają prawdopodobieństwo sprzedaży z zyskiem. Ale skąd mamy wiedzieć, czy dana firma należy do liderów? Wielkie firmy na swoich stronach w internecie określają swoje wysokie notowania w oficjalnych rankingach, podają wysokość obrotów. Najlepiej, jeśli mamy dostęp do drukowanych raportów portalu Artinfo.pl. Tam jasno opisano, kto sprzedaje najlepiej.

Czytaj więcej

Na inwestycje w sztukę nie trzeba mieć milionów. Przestaje być domeną bogaczy

Na rynku sztuki są takie same marże pobierane przez renomowane domy aukcyjne. Jeśli zatem prestiżowy dom aukcyjny chce przyjąć nasz obraz do sprzedaży, to nie ma się co łaszczyć na niższą o kilka procent marżę w firmie bez renomy. Za jakość transakcji odpowiada także właściciel sprzedawanego przedmiotu, bo to on wybiera sprzedawcę.

Dobra sprzedaż obrazu czy antyku wymaga zatem przygotowania. To powinna być przemyślana rodzinna decyzja, a nie odruch, że wstawiamy obraz w komis do galerii za rogiem, bo jest najbliżej położona naszego miejsca zamieszkania.

Oczywiście należy sprawdzać, jak często firma organizuje aukcje. Chodzi o to, żeby sprzedaż nastąpiła jak najszybciej i żebyśmy szybko uzyskali wypłatę należności po sprzedaży. Dbający o renomę lider rynku wypłaci nam należność w regulaminowym terminie. Zdarza się niestety, że niektóre firmy opóźniają wypłaty i obracają pieniędzmi klientów. Rozsądek podpowiada, że firma z renomą nie będzie opóźniała wypłaty, żeby nie ryzykować opinii na swój temat.

Nie wystarczy sam fakt, że firma organizuje aukcje często, np. co miesiąc. Zdarza się, że takie firmy oferują tandetny towar, który zaniża rangę pojedynczych dobrych obrazów i przez to zaniża ich ceny.

Lider rynku ostro selekcjonuje towar na aukcję. Dzięki temu wstawiony przez nas do sprzedaży obraz oferowany jest na lepszym tle. Jeśli dobry obraz wystawiany jest pośród rupieci, to owszem, wyróżnia się na plus, ale równocześnie słaby towar obniża jego rangę.

Paradoksalnie brylant na śmietniku jest dobrze widoczny, ale dopiero na mocnym tle nabiera pełnego blasku. Wysoka renoma firmy i zgromadzonego na aukcję towaru nobilituje nasz obraz.

Czytaj więcej

Szansa dla mniej zamożnych kolekcjonerów sztuki. Tania grafika lepsza od obrazu

Monety u wiarygodnego partnera

Z kolei firmy handlujące numizmatami zrzeszone są w elitarnym Stowarzyszeniu Numizmatyków Profesjonalnych, założonym w 1991 roku. Logo organizacji widnieje na szybie wystawowej antykwariatu. To sygnał, że takiej firmie możemy zaufać, że obsłuży nas rzetelnie.

Wszelkie pytania i wątpliwości można kierować do Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego. Na licznych forach numizmatycznych możemy się poradzić kolekcjonerów o bogatym doświadczeniu. To tak jak przed pierwszą wizytą u lekarza sprawdzamy w internecie, jakie ma oceny.

Nie opłaca się korzystać z usług firm, które swoje ogłoszenia nalepiają na drzwiach klatek schodowych lub na parapetach sklepów spożywczych. Zwykle takie ogłoszenie kusi hasłem: „Płacimy gotówką”.

Takie ogłoszenia naklejają domokrążcy, którzy wykorzystują niewiedzę właścicieli przedmiotów. Właściciel dostaje ułamek rzeczywistej ceny przedmiotu. Identyfikacja takich domokrążców jest niemożliwa, podany jest tylko numer telefonu komórkowego.

Od czego zależy zysk ze sprzedaży obrazu lub antyku? Komu sprzedać odziedziczony po przodkach obraz lub dawną monetę, żeby dobrze zarobić? To pytania aktualne przez cały rok. Okazuje się, że właściciele obrazów lub numizmatów nierzadko są bezradni, oddają skarby przypadkowym sprzedawcom.

Antykwariusz Michał Niemczyk umieścił na You Tubie film edukacyjny. Prezentuje złote monety, z jakimi do jego antykwariatu zgłosiła się ich właścicielka. Wcześniej była w innym antykwariacie! Tam pilnikiem napiłowano krawędzie monet, żeby sprawdzić, czy są złote…

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Inwestycje Alternatywne
Tania grafika lepsza niż drogie obrazy
Inwestycje Alternatywne
Rekordowe ceny pamiątek patriotycznych
Inwestycje Alternatywne
Rosną ceny obrazów Józefa Czapskiego. To dobra lokata
Inwestycje Alternatywne
Pierwszym komiks z Supermanem sprzedany za rekordowe 6 mln dolarów
Inwestycje Alternatywne
Jak bezpiecznie kupować złoto i nie wpaść w pułapkę „owczego pędu”
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?