Najlepsze fundusze inwestycyjne 2020. Ranking „Rzeczpospolitej”

Najlepsze fundusze inwestycyjne. Ranking TFI 2020
Najlepsze fundusze inwestycyjne. Ranking TFI 2020
Adobe Stock

W tym roku ranking najlepszych funduszy inwestycyjnych otwiera nowy lider. Zobaczmy, które TFI najefektywniej pomnażały dotychczas pieniądze klientów.

Zwycięzcą tegorocznego rankingu TFI, tworzonego od lat przez „Rzeczpospolitą”, został Skarbiec TFI, specjalizujące się w tematycznych funduszach akcji.

Zestawienie to składa się z rankingu głównego towarzystw oraz podrankingów prezentujących poszczególne fundusze określonego typu

Kolejny raz prezentujemy ranking „Rzeczpospolitej”, dotyczący towarzystw funduszy inwestycyjnych. Podstawą do wyliczeń są wyniki funduszy z ośmiu podstawowych kategorii funduszy, osiągnięte w czterech okresach. Dzięki temu bierzemy pod uwagę stopy zwrotu zarówno osiągane w krótkim, jak i długim horyzoncie czasu. To właśnie powtarzalność wyników jest kluczem do sukcesu uczestników funduszu. Nasz ranking premiuje również te TFI, które są w stanie osiągać dobre stopy zwrotu w różnych kategoriach funduszy, zarówno akcji, jak i mieszanych czy obligacji.

Warto sprawdzić: W Polsce takie inwestowanie nie jest jeszcze doceniane

Co ciekawe, w tym roku w pierwszej dziesiątce, którą prezentujemy w tabeli, znalazło się aż sześć towarzystw, które zakwalifikowały się do czołówki także przed rokiem. Świadczy to o powtarzalności dobrych wyników ich funduszy na tle reszty rynku. Szczególnie udany był jednak okres dla Skarbca TFI, którego fundusze, szczególnie najbardziej ryzykowne, nie miały sobie równych.

ranking funduszy inwestycyjnych tfi 2020

Fundusze nieźle zarobiły, ale tylko na wybranych rynkach

W ostatnich miesiącach, podobnie jak przez całą ubiegłą dekadę, najmocniej zyskiwały akcje na rynkach rozwiniętych, w szczególności spółek nowej ekonomii. Wyraźnie widać to po notowaniach funduszy.

powtarzalność wyników jest kluczem do sukcesu uczestników funduszu

Kilkudziesięcioprocentowe stopy zwrotu w funduszach akcji w tym roku to z pewnością marzenie wielu inwestorów, zważywszy na wahania, z jakimi mamy do czynienia od lutego. Z drugiej strony takie wyniki osiągnęła dość szeroka grupa funduszy, inwestujących przede wszystkim za granicą, m.in. na rynku amerykańskim. Dla przykładu w okresie poprzednich sześciu miesięcy tylko pojedynczym strategiom akcji zagranicznych zarobić się nie udało. Co więcej, najczęściej były to dwucyfrowe stopy zwrotu. Oczywiście był to efekt dynamicznego odreagowania indeksów akcji po marcowym krachu.

Technologiczne konie pociągowe

Na czele zestawienia znajdziemy strategie skoncentrowane na spółkach technologicznych. To właśnie tego typu firmy wyszły jak dotąd zwycięsko z paniki, jaka nadeszła na rynki w marcu. Mało tego, silne zwyżki, w tym światowych gigantów technologicznych, spowodowały, że amerykańskie indeksy najszybciej odrobiły wiosenne straty, a latem ustanowiły nowe historyczne rekordy wyceny. A zatem, mimo pogorszenia sytuacji w gospodarkach, wciąż jeden z funduszy zdecydowanie odskoczył pozostałym. Chodzi o Skarbiec Spółek Wzrostowych, czyli strategię zarządzaną przez zwycięskie towarzystwo w tegorocznym rankingu. Fundusz ten zarządzany jest przez zespół złożony z czterech osób. Jego wyniki deklasują konkurencję zarówno w tym roku, jak i w dłuższym horyzoncie czasu. W ostatnich tygodniach jego roczna stopa zwrotu oscyluje wokół 100 proc., natomiast wynik za trzy lata to ponad 130 proc.

W ostatnich 12 miesiącach na rynkach działo się naprawdę dużo i zapewne nie jest to jeszcze koniec wahań związanych pandemią . Fot Shutterstock

Na czele tabeli funduszy zagranicznych znajdziemy w zasadzie tylko fundusze akcji firm technologicznych. W rankingu rocznym kolejne są Allianz Artificial Intelligence, Investor Nowych Technologii oraz Santander Prestiż Technologii i Innowacji. Zauważmy, że średnia stopa zwrotu w funduszach akcji zagranicznych za ostatni rok to około 3 proc., co oznacza, że nie na wszystkich rynkach dało się w tym okresie zarobić. Cały czas słabo prezentowały się np. fundusze akcji tureckich. To efekt m.in. wyjątkowo słabej waluty. Straty można było też jednak ponieść na innych rynkach wschodzących, m.in. Ameryki Południowej, która bardzo boleśnie odczuwa skutki pandemii oraz umacniającego się dolara amerykańskiego. Nie był to też dobry czas dla funduszy skupionych na spółkach dywidendowych, narażonych m.in. na spadek konsumpcji.

Akcje tak, ale za granicą

Ostatnie pół roku było wręcz wymarzonym okresem dla inwestujących w akcje. Po wynikach funduszy akcji zagranicznych widać też, że procentowało inwestowanie długoterminowe.

Warto sprawdzić: Czy zarobimy na akcjach poturbowanych przez koronawirusa

O ile uczestnik funduszu był w stanie powstrzymać się od wycofania z inwestycji nawet w dobie krachu, o tyle z dużym prawdopodobieństwem szybko odrobił marcowe straty, a w wielu przypadkach liczy zyski także w okresie np. 12 miesięcy.

W Polsce kulą u nogi WIG20 były m.in. banki

Powyższa prawidłowość niestety nie ma zastosowania w przypadku krajowego rynku akcji. Część zarządzających od lat zwraca uwagę na niskie wyceny, szczególnie małych i średnich spółek, jednak rynek idzie w swoją stronę. Ten rok wypada rzeczywiście lepiej, jeśli chodzi o wyniki funduszy akcji małych i średnich spółek, np. na tle funduszy szerokiego rynku. Dotyczy to szczególnie wyselekcjonowanych portfeli akcji.

W nieco dłuższym terminie widać jednak, że akcje małych i średnich spółek głównie odrabiają straty z poprzednich lat, a więc jeśli komuś udało się zarobić, to ze względu na szczęśliwy moment zakupu.

W tym roku, podobnie jak w poprzednim, postanowiliśmy połączyć fundusze szerokiego krajowego rynku oraz małych i średnich spółek. Różnice między tymi kategoriami coraz mocniej się zacierają. Dla przykładu numerem jeden w okresie rocznym jest Skarbiec Małych i Średnich Spółek. W jego portfelu znajdziemy m.in. walory CD Projektu, czyli do niedawna (przed debiutem Allegro), najdroższej spółki na GPW. Z drugiej strony fundusz Quercusa TFI z kategorii funduszy uniwersalnych chętnie sięga właśnie po akcje firm średnich i małych.

Tym razem podium funduszy akcji polskich składa się ze strategii zaliczanych do funduszy „misiów”. Na drugim miejscu za poprzednie 12 miesięcy znalazł się BNP Paribas Małych i Średnich Spółek. To dość młoda strategia, licząca kilkanaście miliardów złotych aktywów. Na ostatnim miejscu podium jest zaś fundusz z oferty TFI Allianz Polska.

Fundusze akcji krajowych małych i średnich spółek zdecydowanie podbijają średnią stopę zwrotu. Za ostatnie sześć miesięcy wynosi ona blisko 25 proc. Kilka funduszy w tym okresie zdołało zarobić nawet po ponad 50 proc. Z kolei za ubiegłe 12 miesięcy przeciętny wynik jest już w okolicach zera. Inwestycja trzyletnia przyniosłaby zaś średnio 15 proc. straty.

W mieszanych ten sam lider

Bardziej skomplikowana jest sytuacja funduszy mieszanych. W tym przypadku wyliczanie średniej traci sens, bowiem wyniki są skrajnie różnie. Od lat numerem jeden w tej kategorii funduszy są strategie Investors TFI. Tak jest i tym razem – w okresie 12 miesięcy najwyższą stopę zwrotu, tj. blisko 29 proc., wypracował Investor Zrównoważony. Co ważne, nie był to jednorazowy wystrzał. W horyzoncie trzyletnim Investor Zrównoważony zarobił ponad 42 proc., a w pięć lat 91 proc.

Na kolejnych miejscach w tegorocznym podium znajdziemy jeszcze Skarbiec III Filar oraz Allianz Aktywnej Alokacji z wynikami odpowiednio 24,8 oraz 19,6 proc.

Liczba funduszy mieszanych, które mogą pochwalić się dwucyfrową stopą zwrotu w 12 miesięcy, sięga kilkunastu pozycji.

Warto sprawdzić: Czy opłaca się szybko sprzedać akcje po debiucie spółki

Największa część tego rodzaju funduszy przyniosła niskie, kilkuprocentowe stopy zwrotu. Są jednak i takie fundusze mieszane, które liczą dwucyfrowe straty w rok. Ciężko doszukać się również jednego trendu wśród takich rozwiązań np. w okresie pięciu lat. Tymczasem wydaje się, że taki okres zmienności, jaki miał miejsce wiosną, powinien być dobrą okazją do wykazania się przez zarządzających, którzy mogą żonglować między rynkami akcji i obligacji.

ranking funduszy inwestycyjnych 2020
Jeden z funduszy zdecydowanie odskoczył pozostałym. Chodzi o Skarbiec Spółek Wzrostowych. Jego wyniki deklasują konkurencję zarówno w tym roku, jak i w dłuższym horyzoncie czasu. Fot. Adobe Stock

Ostatnie żniwa z rynku długu

W zestawieniu z realizowaną strategią bardzo okazale prezentują się wyniki funduszy dłużnych. Dla przykładu w grupie funduszy papierów skarbowych długoterminowych zarobić można było w rok niemal 5 proc., a zdarzają się nawet 7-proc. stopy zwrotu. Rezultaty osiągane przez fundusze papierów skarbowych są bardzo stabilne – w dłuższym okresie, np. trzech lat, wyniki są już w zdecydowanej większości dwucyfrowe. Podobnie wygląda sytuacja funduszy dłużnych uniwersalnych nastawionych na obligacje o dłuższym okresie zapadalności. Niemal wszystkie fundusze obligacji krótkoterminowych również wywiązały się ze swojego zadania.

W kontekście funduszy dłużnych należy jednak przypomnieć, że wiosna była dość trudna dla uczestników funduszy papierów korporacyjnych. Inwestorzy zaczęli obawiać się o kondycję firm i ich zdolność do spłaty zadłużenia. Jeden z funduszy musiał nawet zawiesić realizację umorzeń na kilka tygodni. Przy analizowaniu sytuacji funduszy papierów korporacyjnych warto zwracać uwagę na wycenę poszczególnych aktywów.

Nie podejmujmy decyzji pochopnie, powierzajmy nasze pieniądze dobrym zarządzającym. Warto prześledzić nasze zestawienia funduszy

W wielu funduszach znajdziemy papiery nienotowane na aktywnym rynku, przez co wycena funduszu może nie do końca odzwierciedlać ryzyko związane z emitentem. Problem pojawi się też w przypadku wysokich umorzeń, które zmuszą fundusz do sprzedaży części aktywów.

Warto spojrzeć też szerzej na sytuację funduszy papierów skarbowych. Solidne wyniki w dużym stopniu są efektem spadku rentowności obligacji (wzrostu cen), który nasilił się w tym roku w efekcie cięć stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Obecnie rentowność papierów dziesięcioletnich sięga 1,2 proc. Oczywiście fundusze papierów skarbowych nie składają się tylko z takich papierów, ale również obligacji o krótszym okresie zapadalności, których oprocentowanie jest jeszcze niższe.

Warto sprawdzić: Jakimi akcjami warto się zainteresować na koniec 2020

Pamiętajmy też, że fundusze pobierają opłaty za zarządzanie (w zależności od kategorii funduszy dłużnych około 0,8–1 proc.) To pokazuje, że potencjał funduszy obligacji jest już mocno ograniczony, a wyniki z poprzednich lat nie do powtórzenia w najbliższym okresie. Potwierdzają to sami zarządzający. Jednak do funduszy dłużnych w ostatnich miesiącach napływa po 2–3 mld zł. Są to głównie pieniądze osób, które wcześniej oszczędzały na bankowych lokatach. Fundusze akcji przyciągnęły nieco kapitału w okresie największego odreagowania rynków, natomiast w ostatnich miesiącach saldo sprzedaży zbliża się do zera.

Zbigniew Wójtowicz prezes Investors TFI

Misją Investors TFI jest odpowiedzialne i efektywne zarządzanie pieniędzmi inwestorów. Zdajemy sobie przy tym sprawę, że dla naszych klientów ważne są nie tylko dobre, ale i powtarzalne wyniki. Zbudowaliśmy jeden z najlepszych zespołów zarządzających w kraju, co w połączeniu z konsekwentną realizacją strategii poszczególnych funduszy przynosi rezultaty w postaci bardzo dobrych wyników funduszy Investors. Cieszy nas, że po czterech kolejnych latach, w których zostaliśmy uznani przez „Rzeczpospolitą” za najlepszą krajową firmę zarządzającą funduszami, również w kolejnym roku utrzymaliśmy się w ścisłej czołówce zestawienia. Od lat przekonujemy klientów, że w inwestowaniu w fundusze inwestycyjne ważne jest dopasowanie produktów do celów i horyzontu inwestycji. Wyniki naszych funduszy dowodzą, że w średnim i długim terminie dobrze zarządzane fundusze akcyjne i mieszane są atrakcyjną formą lokowania oszczędności. Z drugiej strony nie wszyscy chcą lub mogą inwestować długoterminowo. Z tego też względu duży nacisk kładziemy na to, by klienci mogli dobrze zrozumieć strategię wszystkich naszych funduszy i świadomie podjąć decyzję, które z nich najlepiej odpowiadają na ich potrzeby, a wyniki naszych funduszy we wszystkich kategoriach były jak najlepsze.

Marek Przybylski prezes Aviva Investors TFI

Trwa trudny okres dla gospodarki i rynków finansowych ze względu na skutki pandemii. Wraz ze zwiastunami poprawy sytuacji epidemicznej powinno nastąpić „oczyszczenie” sytuacji na rynkach. Widzimy szansę na przejście gospodarki i rynków w fazę dłuższego ożywienia i wzrostu w przyszłym roku. Pandemia to problemy wielu branż i firm z adaptacją, które są niestety nieuchronne przy tak dużym szoku, ale są też ceną postępu. Zarazem bardzo przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w większości branż; firmy uczą się działać efektywniej, uruchamiają nowe modele biznesowe. Te uwarunkowania będą miały wpływ na nasze strategie inwestycyjne w 2021 roku i latach kolejnych. Ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe nie będzie w tej perspektywie szans na zarobek bez przyjęcia ryzyka rynku akcji lub obligacji korporacyjnych. Będziemy nadal upraszczać naszą ofertę funduszy, a fundusze niskomarżowe sprzedawać przede wszystkim bezpośrednio, przez internet. Mocno zaangażowaliśmy się na rynku PPK, bo wierzymy, że w dłuższym horyzoncie czasowym będą rosnąć oszczędności emerytalne, podobnie jak to stało się w niektórych krajach zachodnich, np. w Wielkiej Brytanii. Liczymy zarówno na stopniowy wzrost partycypacji w PPK, ale też na zainteresowanie innymi formami oszczędzania długoterminowego.

Jak powstaje ranking funduszy

Do rankingu TFI wzięliśmy pod uwagę wyłącznie fundusze otwarte (FIO) i specjalistyczne fundusze otwarte (SFIO). Prezentujemy je w tabelach. Z zestawień wykluczyliśmy fundusze zamknięte (FIZ), z których większość to produkty dla zamożnych inwestorów (minimum 40 tys. euro wpłaty), realizujące całkiem inne strategie inwestycyjne, często nieporównywalne między sobą. Z funduszy otwartych i specjalistycznych otwartych można wycofać pieniądze w każdym momencie, w przypadku funduszy zamkniętych jest to możliwe raz w miesiącu bądź rzadziej. W przypadku funduszy akcji oraz mieszanych do wyliczenia rankingu pominęliśmy fundusze działające krócej niż pięć lat, w przypadku dłużnych okres ten skróciliśmy do trzech lat. Pominęliśmy fundusze, które mają najniższe aktywa. Nowe i niewielkie fundusze często osiągają wyjątkowo konkurencyjne stopy zwrotu, natomiast wraz ze wzrostem aktywów konkurencyjność często maleje. Uwzględniliśmy fundusze inwestycyjne podzielone na poszczególne grupy: akcji polskich (uniwersalnych oraz małych i średnich spółek), akcji zagranicznych, mieszane polskie, obligacji skarbowych, obligacji skarbowych długoterminowych, obligacji uniwersalnych, obligacji uniwersalnych długoterminowych oraz dłużne korporacyjne. Klasyfikację opieraliśmy na danych serwisu analizy.pl. Pięć najlepszych funduszy z każdej grupy w okresach 6, 12, 36 oraz 60 miesięcy otrzymywało punkty. Do zdobycia było zatem maksymalnie 480 pkt.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Czy srebro jest równie dobrą lokatą kapitału co złoto?

Jeszcze do niedawna mówiło się nim „ubogi krewny złota”, ale w ostatnim czasie srebro ...

Fragment stałej wystawy w krakowskim Muzeum Fotografii

Impuls do rozwoju rynku aukcji fotografii artystycznej

Rozbudowa Muzeum Fotografii w Krakowie to impuls do rozwoju rynku sztuki. Zmienia się rynek ...

Na tej aukcji do książki dodadzą dżem z ranczo Mrożka

Na akcję zostanie wystawiony dżem wyprodukowany specjalnie na ranczo Sławomira Mrożka. Na aukcji 8 ...