Ustawa zakłada m.in. możliwość skorzystania z wakacji kredytowych. Taką możliwość będą miały osoby posiadające kredyt hipoteczny w złotych. Będą one mogły wnioskować w sumie o osiem miesięcy wakacji kredytowych. Cztery raty będą mogły być odłożone w czasie w tym roku (po dwa miesiące w III i IV kwartale), a także po jednym miesiącu w każdym kwartale 2023 r. Według resortu finansów dzięki nowym przepisom rząd pomoże finansowo około 2 mln Polaków.

Warto przypomnieć, że wcześniej NBP zgłaszał uwagi do tej propozycji. Według NBP propozycje wsparcia dla niektórych kredytobiorców mogą być zasadne, ale powinny one być skierowane wyłącznie do tych, którzy doświadczają rzeczywistych problemów ze spłatą zobowiązań. Wątpliwości banku centralnego budził brak warunku uzależniającego możliwości skorzystania z nich od sytuacji finansowej kredytobiorcy, czy jego sytuacji na rynku pracy, jak to ma miejsce w dotychczas obowiązujących tzw. ustawowych wakacjach kredytowych wprowadzonych w związku z pandemią.

Czytaj więcej

Banki mają pomóc kredytobiorcom. Jak i czyim kosztem

Ustawa zakłada także zamianę wskaźnika WIBOR innym, który ma zostać wypracowany w toku konsultacji z bankami. Jeśli rozmowy nie przyniosą rezultatu, to rząd wprowadzi zastępczy wskaźnik Polonia. To według niego wyliczana będzie wysokość rat kredytów.

W ustawie znalazły się także rozwiązania, których celem jest zwiększenie wartości środków, wpłacanych przez banki do Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. W efekcie, wartość FWK ma wzrosnąć do 2 mld zł na koniec 2022 r., wobec około 600 mln zł obecnie.

Czytaj więcej

Ile zapłacimy za wakacje 2022. Jak ocenić cenę, gdzie tanie wczasy