Inflacja straszy Polaków mniej. Rośnie optymizm finansowy

Polacy coraz optymistyczniej odnoszą się do tego, w jakim tempie będą rosły ceny. Poprawiają się także subiektywne odczucia co do własnej sytuacji finansowej.

Publikacja: 06.04.2023 13:29

Inflacja straszy Polaków mniej. Rośnie optymizm finansowy

Foto: Bloomberg

Tak wynika z z drugiej odsłony badania „Finanse Polaków w obliczu wysokiej inflacji” przygotowanego na zlecenie Banku Millennium.

Pierwszy kwartał 2023 roku przyniósł ostrożny optymizm wśród Polaków. Blisko co drugi badany (45 proc.) jest zdania, że w ciągu najbliższego roku wzrost cen spowolni. Jest to skok aż o 14 pp. względem odpowiedzi z ubiegłego roku, kiedy spodziewało się tego tylko 31 proc. badanych. Jednocześnie maleje odsetek osób, które uważają, że ceny będą rosnąć w takim tempie, jak dotychczas lub spodziewają się przyspieszenia we wzroście cen – obecnie odpowiedziało tak 40 proc. badanych, co jest spadkiem o 20 pp. w porównaniu do wyników z ubiegłego roku.

Czytaj więcej

Wielkanoc droga jak nigdy. Ile pieniędzy Polacy chcą wydać w 2023 r.

Pozytywny trend zauważyć można również w ocenie sytuacji finansowej w gospodarstwach domowych respondentów. Porównując wyniki z ubiegłoroczną odsłoną badania Banku Millennium zmniejszył się odsetek osób, które oceniają, że żyją skromnie i na co dzień bardzo oszczędnie gospodarują pieniędzmi. Obecnie jest to grupa 18 proc. badanych, co oznacza spadek o 6 pp. względem 2022 r. Spory wzrost nastąpił w grupie badanych, którym żyje się trochę lepiej, czyli na co dzień wystarcza im pieniędzy, choć muszą oszczędzać na poważniejsze zakupy (wydatki). Odpowiedziała tak ponad połowa badanych (52 proc.), co oznacza wzrost o 9 pp.

- Wyniki badania wpisują się w ogólną ocenę perspektyw polskiej gospodarki. W najbliższych miesiącach wskaźnik inflacji w Polsce będzie wyhamowywał i widać, że taki też scenariusz jest brany pod uwagę także przez konsumentów. Warto przy tym jednak zauważyć, że inflacja wciąż będzie utrzymywała się w tym roku na relatywnie wysokich poziomach. W obliczu spadających realnych dochodów rozporządzalnych coraz częściej konsumenci sięgali też do oszczędności, aby sfinansować konsumpcję. To pokazuje jak silnie negatywny wpływ na budżety domowe ma wysoka inflacja. Widoczny w wynikach badania spadek obaw o dalszy silny wzrost inflacji daje nadzieję, że wraz z jej wyhamowaniem poprawi się sytuacja dochodowa konsumentów, co z jednej strony może wesprzeć konsumpcję, albo sprzyjać odbudowie oszczędności – mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Czytaj więcej

Jak oszczędzają Niemcy. Gdzie trzymają pieniądze

W ostatnich miesiącach nieco zwiększyła się grupa oszczędzających osób – do 70 proc. w 2023 r. z 67 proc. w 2022 r. Jednocześnie już tylko co piąty pytany deklaruje, że nie oszczędza i nie posiada żadnych oszczędności (21 proc.). W ubiegłym roku dotyczyło to co czwartego respondenta (26 proc.).

Połowa respondentów (51 proc.) posiada odłożone co najwyżej trzy miesięczne pensje, a dwie trzecie (67 proc.) odkłada co miesiąc do 10 proc. swojego wynagrodzenia. W porównaniu do zeszłorocznej odsłony badania są wyniki są bardzo zbliżone. Może to oznaczać, że utrzymująca się wysoka inflacja nie spowodowała dalszego załamania w finansach osobistych, a sytuacja względnie ustabilizowała się. Warto zwrócić uwagę, że choć więcej osób deklaruje, że oszczędza, to tylko nieznacznie wzrosła wysokość zaoszczędzonych pieniędzy.

Głównym powodem nieodkładania pieniędzy dla blisko dwóch trzecich z grupy respondentów niezmiennie pozostają za niskie zarobki (63 proc. w 2023 r. vs 57 proc. w 2022r.). Popularność tej odpowiedzi rośnie wraz z wiekiem ankietowanych – przyznaje to 44 proc. badanych w wieku 18-34 lata, 66 proc. badanych w wieku 35-54 lata i aż 71 proc. w przypadku osób po 55 roku życia. 10 proc. osób nie oszczędza, bo uważa, że to się nie opłaca. W przypadku tej odpowiedzi zaobserwować można znaczącą różnicę ze względu na płeć – takiego zdania jest 6 proc. kobiet i 14 proc. mężczyzn.

Czytaj więcej

Polki czują się niezależne finansowo. Najbardziej z 12 krajów w Europie

Aż co piąty badany (18 proc.) w wieku od 25 do 34 lat chciałby oszczędzać, ale przyznaje, że mu to nie wychodzi. Jest to znaczne odchylenie od średniej wszystkich odpowiedzi, która wynosi 10 proc. i może wskazywać na potrzebę wsparcia edukacji finansowej w obszarze gospodarowania budżetem wśród młodych dorosłych.

Kontynuujemy trend wydawania oszczędności na bieżące potrzeby - w lutym 65 proc. badanych na pytanie „Dlaczego masz teraz mniej oszczędności niż pół roku temu?” odpowiedziało, że wydali je na bieżące potrzeby w związku ze wzrostem cen. Jest to poziom porównywalny z odpowiedziami z lipca ub. r. (66 proc.). Tylko 20 proc. pytanych Polaków wydała swoje oszczędności na cel, na który były przeznaczone (w lipcu ub. r. odsetek ten wyniósł 18 proc.). Kredytobiorcy odczuwają natomiast ulgę jeśli chodzi o raty kredytów - o 6 p.p. spadła liczba osób, które deklarują, że ma mniej oszczędności ze względu na wzrost rat kredytu (15 proc. w 2023 vs 21 proc. w 2022).

Budżet Rodzinny
Wiedza finansowa Polaków na tróję z minusem. Jedna dziedzina wypada dramatycznie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Budżet Rodzinny
Polaków życie: budżet pod kontrolą i oszczędności
Budżet Rodzinny
W tym roku Polacy chcą oszczędzać pieniądze
Budżet Rodzinny
Wakacje kredytowe w 2024 r. Będą zmiany: nowy termin wejścia w życie i próg
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Budżet Rodzinny
Nadpłacanie kredytów już tak nie kusi Polaków