Reklama

Na wielkie profity z lokat nie ma co liczyć

Powyżej 2 proc. w banku to już dobra stawka. Na razie znaczącej poprawy nie będzie.

Publikacja: 05.08.2015 21:00

Na wielkie profity z lokat nie ma co liczyć

Foto: Fotorzepa/Marta Bogacz

W najlepszym razie ok. 3 proc. rocznie lub trochę więcej, jeśli się postaramy i spełnimy dodatkowe warunki postawione przez bank. Tyle możemy teraz zarobić, lokując pieniądze w bankach. Gdy w ogóle zrezygnujemy z poszukiwań, może się zdarzyć, że dostaniemy odsetki nieprzekraczające 1 proc.

Jak podaje Expander, na przykład PKO BP ma w ofercie lokatę roczną ze stawką 0,6 proc. i dwuletnią – 0,3 proc. W BZ WBK, wybierając takie terminy, możemy liczyć na 0,75 proc. Depozyty trzymiesięczne z oprocentowaniem poniżej 1 proc. są w PKO BP (0,8 proc.), BZ WBK (0,75 proc.) i BGŻ BNP Paribas (0,5 proc.).

Stosunkowo nieźle wypadają lokaty półroczne, ale wiele z nich to promocje. Na przykład Idea Bank proponuje 2,9 proc. w skali roku (Lokata Power), ale warunkiem jest zdeponowanie nowych środków. A to w praktyce oznacza, że oferta jest jednorazowa. Lokata dla każdego (korzystającego z internetu) to 2,75 proc.

W Toyota Banku można liczyć na 2,6 proc. (sześciomiesięczny Depozyt Plus), jednak trzeba dysponować co najmniej 5 tys. zł i otworzyć konto osobiste w tej instytucji. Konta wymaga również BIZ Bank, oferując 2,5 proc. Tyle samo można dostać na pół roku w mBanku i BZ WBK, z tym że w obu instytucjach dotyczy to wyłącznie nowych środków.

Takie oprocentowanie wbrew pozorom wcale nie jest niskie, jeśli odniesiemy je do wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. Mniej więcej od roku mamy w Polsce deflację. W czerwcu 2015 r. wyniosła 0,8 proc. (licząc do analogicznego miesiąca poprzedniego roku), a na początku roku sięgała nawet 1,4–1,6 proc. Nie musimy się więc obawiać, że oszczędności tracą na wartości. Nasz zarobek jest pomniejszany tylko o 19-proc. podatek od zysków kapitałowych.

Reklama
Reklama

Klienci banków są jednak rozczarowani oprocentowaniem. Według danych NBP od lutego do czerwca 2015 r. wartość depozytów złotowych zmniejszyła się o ok. 5,8 mld zł. Nie jest to spadek rekordowy. Gdy w 2013 r. malało oprocentowanie (spadło z ok. 5 do 2,5 proc.), z rachunków klientów ubyło ponad 20 mld zł.

Czy jest dobra i bezpieczna alternatywa dla lokat? Oprocentowanie obligacji skarbowych sprzedawanych w sierpniu w PKO BP też nie jest wysokie, wynosi od 2 do 2,5 proc. w skali roku. W kolejnych latach odsetki mogą być jeszcze mniej atrakcyjne (nie dotyczy to dwulatek, bo tu stawka jest stała), bo np. dla cztero- i dziesięciolatek są ustalane poprzez dodanie do wskaźnika inflacji stałej marży: 1,25 proc. lub 1,5 proc. Gdybyśmy przyjęli, że w kolejnych 12 miesiącach inflacja będzie bliska zera, zarobimy 1,3–1,5 proc.

Poszukując wyższych zysków, nie wpadnijmy w pułapkę. Niektóre banki oferują np. produkty strukturyzowane. Zyski z nich są uzależnione od różnych indeksów, koszyków akcji, walut. Generalna zasada powinna być taka: nie rozumiem, jak to działa, trzymam się z daleka. Przestrogą niech będą choćby problemy klientów z polisami na życie z funduszami kapitałowymi.

Portfel inwestycyjny
Podwójne korzyści z posiadania akcji spółek dywidendowych
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Portfel inwestycyjny
Czy OKI podbiją portfele i serca Polaków?
Portfel inwestycyjny
Zbrojeniowa hossa trwa. Jak na niej zarobić?
Portfel inwestycyjny
Przed funduszami dłużnymi kilka niezłych kwartałów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Portfel inwestycyjny
Obligacje korporacyjne wciąż atrakcyjnym wyborem dla inwestorów
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama