Potencjał drzemie w polskich akcjach

Polski rynek powinien być beneficjentem globalnej hossy i nadganiania rynków, które przewodziły dotychczasowej fali wzrostowej
Polski rynek powinien być beneficjentem globalnej hossy i nadganiania rynków, które przewodziły dotychczasowej fali wzrostowej
Shutterstock

Wspólnie z analitykami zastanawiamy się, w którą stronę zmierza polski rynek akcji i które spółki mogą dać zarobić w najbliższej przyszłości.

Na krajowym parkiecie nie brakuje atrakcyjnie wycenianych firm, ale zdaniem analityków kluczem do zysków pozostaje odpowiednia selekcja spółek.

– Polski rynek wciąż jest tani, ale niestety są powo22dy, że jest nisko wyceniany. To przede wszystkim zaznacza się na WIG20 i tłumaczy jego słabszą postawę w porównaniu z mWIG40 czy sWIG80. Na wycenie WIG20 ciążą wszelakie problemy (m.in banków, CD Projektu czy Allegro), przez które polski rynek jest omijany przez popyt z zagranicy. Wśród mniejszych spółek szanse na kontynuację wzrostu są większe, szczególnie w obliczu przyspieszenia ożywienia gospodarczego w drugiej części roku – uważa Konrad Białas, główny ekonomista DM TMS Brokers.

Warto sprawdzić: Akcje spółek z GPW, które mogą dać niebawem zarobić

– Polski rynek powinien być beneficjentem globalnej (szczególnie europejskiej) hossy i nadganiania w wycenach rynków, które przewodziły dotychczasowej fali wzrostowej. Mimo to selektywność w podejściu powinna przynieść lepsze, dwucyfrowe wyniki – dodaje. Zdaniem eksperta warto się skoncentrować na spółkach, które będą korzystać na efektach otwierania gospodarki i ograniczania restrykcji.

– Spółki nastawione na sprzedaż bezpośrednią, operatorzy turystyczni, przewoźnicy. Przemysł dalej powinien być mocny, szczególnie metalowy i korzystający na prężnym rozwoju sektora w strefie euro – wskazuje.

Eksperci przyznają jednak, że nawet spółki wywodzące się z tej samej branży mogą znacznie różnić się kondycją i perspektywami, które w ostatecznym rozrachunku mogą się okazać kluczowe dla przyszłych stóp zwrotu. Dlatego radzą, by okazji szukać wśród sektorów dających najlepsze perspektywy wzrostu wartości w długim terminie.

– Wysokie marże i wzrost skali działalności to dwa kluczowe fundamentalne elementy determinujące wzrost wartości spółki w długim terminie. Spółki posiadające unikatowy produkt czy kompetencje, które umożliwiają utrzymanie wyższych cen niż konkurencja, w połączeniu z opcją multiplikacji sprawdzonego modelu biznesowego na nowych rynkach zdają się kluczowymi warunkami do sukcesu – uważa Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu analiz i doradztwa w Noble Securities.

– Narzędziem oceny może być marża operacyjna czy netto za ostatnie kwartały czy lata, a dla zaawansowanych inwestorów wskaźnik ROIC oraz perspektywy wzrostu skali działalności. Wydaje mi się, że biotechnologia czy IT zdają się jako sektory spełniać powyższe kryteria, co nie znaczy, że w pozostałych branżach nie można znaleźć podmiotów je spełniających – dodaje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Stawki powiązane z inflacją mogą sprawdzić się w kolejnych latach

W tej chwili oprocentowanie ogólnodostępnych obligacji skarbowych nie zapewnia ochrony przed skutkami wzrostu cen ...

Najbardziej hojne dywidendowe spółki ostatnich lat

Lokata kapitału w spółki cyklicznie wypłacające dywidendę to dobra opcja dla długoterminowych inwestorów giełdowych, ...

E-mail z banku może dopaść każdego

Odmowa marketingowa złożona w banku nie oznacza, że nie dostaniemy od niego oferty. Bankowcy ...