Płatności zbliżeniowe telefonem wykorzystujące tzw. chmurę oferują cztery banki, a kolejne wprowadzają tę usługę. Wkrótce dołączy Eurobank.

Technologię HCE umożliwiającą łatwe płacenie telefonem mają już w ofercie: Pekao, BZ WBK, Getin Bank, a od niedawna także PKO BP. Każdy z tych banków wprowadza usługę w nieco innym zakresie. PKO BP udostępnił HCE zarówno na karty debetowe, jak i kredytowe Visa.

Korzystanie z mobilnych płatności zbliżeniowych w technologii HCE (Host Card Emulation) jest proste. Wystarczy przyłożyć telefon do terminalu. Główną zaletą technologii jest to, że można płacić w sklepach zbliżeniowo bez konieczności wymiany karty SIM telefonu, bez specjalnej umowy z operatorem komórkowym, a nawet bez dostępu do sieci komórkowej czy internetu.

Jak to wygląda w przypadku usługi zaoferowanej kilka dni temu przez PKO BP?

Potrzebny jest telefon wyposażony w moduł NFC z systemem operacyjnym Android w wersji co najmniej 4.4. Niezbędne jest też uaktualnienie lub zainstalowanie na telefonie najnowszej wersji aplikacji IKO pobranej ze sklepu Google Play. Ostatni krok to wskazanie w IKO, z której karty debetowej lub kredytowej VISA będą realizowane płatności zbliżeniowe.

Transakcje do 50 zł nie wymagają potwierdzania kodem PIN w terminalu płatniczym, czyli działają tak jak operacje wykonywane kartami zbliżeniowymi. Tyle tylko że nie jest potrzebna karta w postaci fizycznej. Wystarczy telefon. Do realizacji płatności nie jest wymagany dostęp do internetu przez telefon. Technologia wykorzystuje chmurę obliczeniową, z którą łączy się aplikacja zainstalowana na smartfonie. W ten szybki sposób pobierane są dane niezbędne do przeprowadzenia transakcji. Na razie bank umożliwił płacenie w ten sposób kartami Visa.

– Pracujemy nad udostępnieniem tej funkcjonalności również posiadaczom kart MasterCard – tłumaczy Piotr Helbich, dyrektor biura kart i płatności PKO BP.

Po pierwszym tygodniu od startu płatności zbliżeniowych z IKO prawie 69 tysięcy klientów zainstalowało na telefonie aplikację z tą funkcją. Przeprowadzili oni w tym czas prawie 5,9 tys. transakcji telefonem i aktywowali prawie 30 tys. mobilnych kart.

BZ WBK udostępnił płatności mobilne HCE we wrześniu 2015 r. na dwóch kartach debetowych przeznaczonych do płatności mobilnych: Visa-Mobile oraz MasterCard Mobile. Wkrótce oferta zostanie poszerzona o karty kredytowe: Visa-Mobile oraz MasterCard Mobile kredytowa. Karta mobilna będzie wydawana posiadaczowi karty kredytowej po podpisaniu z bankiem aneksu do umowy o wydanie karty kredytowej. Będzie to karta dodatkowa do tego samego rachunku.

We wrześniu ubiegłego roku płatności w technologii HCE wprowadził Getin Bank (razem z MasterCard).

Prekursorem tej technologii był Bank Pekao. Jako pierwszy w Polsce i pierwszy wśród największych banków europejskich uruchomił mobilne płatności zbliżeniowe telefonem w technologii HCE. W przypadku Pekao źródłem pieniądza jest rachunek klienta. Do listopada 2015 r. mógł to być alternatywnie rachunek przedpłacony; teraz takiej opcji już nie ma, ale aplikacje, w których źródłem pieniądza jest pre-paid, otwarte przed listopadem 2015 r. działają bez zmian. Z naszych informacji wynika, że w najbliższych tygodniach płatności HCE wprowadzi Eurobank (pracuje nad tym razem z organizacjami Visa i First Data).

– Usługę płatności mobilnych HCE planujemy wprowadzić w najbliższym czasie. Działania komunikacyjne rozpoczniemy tuż przed wdrożeniem – mówi Mateusz Czerniawski z biura prasowego Eurobanku. W dalszych planach płatności w technologii HCE ma m.in. Millennium i Raiffeisen Polbank; z naszych ustaleń wynika, że bank ten pracuje nad projektem z Visą, usługa od razu będzie dostępna dla kart debetowych i kredytowych, start planowany jest na drugą połowę roku.

Można się spodziewać, że drogą tą pójdą inne banki, bo płatności zbliżeniowe smartfonem trzeba mieć, żeby być konkurencyjnym.

W Polsce błyskawicznie upowszechniły się płatności zbliżeniowe wykonywane zwykłymi katami płatniczymi. Klienci chętnie je wybierają ze względu na szybkość i wygodę. Karty z funkcją zbliżeniową pozwalają regulować w sklepie rachunki do 50 zł bez podawania kodu PIN. Przeprowadzenie transakcji w taki sposób jest zdecydowanie szybsze.

Pod względem udziału kart zbliżeniowych w ogólnej liczbie kart (ponad 8o proc.) oraz udziału terminali POS akceptujących takie transakcje w całkowitej liczbie terminali Polska wypada bardzo dobrze. Znajduje się w czołówce najbardziej rozwiniętych w tej dziedzinie rynków na świecie.

Plany udostępnienia funkcji zbliżeniowych mają także twórcy systemu płatności mobilnych BLIK.

Jednocześnie BLIK stawia na ułatwianie rozliczeń między osobami. Kolejne banki wprowadzają płatności tzw. P2P na numer telefonu. Pozwalają one w błyskawiczny sposób przesłać pieniądze, bez konieczności wprowadzania numeru rachunku. Wystarczy wybrać odbiorcę z listy kontaktów w telefonie; numer będzie automatycznie „podwiązany” przez bank do odpowiedniej osoby i rachunku. System jest otwarty, co oznacza, że umożliwia podłączanie się banków oraz firm obsługujących operacje finansowe.

Warto wiedzieć

– Płatność HCE pozwala płacić zbliżeniowo telefonem bez instalowania specjalnej karty SIM oraz bez dodatkowej umowy z operatorem komórkowym.

– Karta w telefonie usługa w technologii HCE może być powiązana z różnymi produktami bankowymi, za pomocą których klient ma dostęp do pieniędzy; mogą to być karty debetowe i kredytowe.

– Sieć terminali płatności telefonem w technologii HCE można realizować w terminalach obsługujących płatności zbliżeniowe; według najnowszych danych NBP jest ich obecnie 366 tys.