Fundusze mieszane wracają do łask

W pierwszym miesiącu roku to obligacje mogą przynieść wyższe stopy zwrotu niż akcje. Później już będzie odwrotnie.

Publikacja: 08.01.2017 22:14

Fundusze mieszane wracają do łask

Foto: Bloomberg

Zarządzający typujący fundusze inwestycyjne do portfela „Parkietu” są w kropce. Z jednej strony uważają, że po zwyżkach na światowych giełdach w listopadzie i grudniu rynkom akcji należy się odpoczynek, za to obligacjom – odreagowanie wcześniej spadków. Z drugiej jednak nie chcą się dać zaskoczyć hossie kolejny raz z rzędu – w grudniu już częściowo zamieniali akcje na obligacje, jak się okazało – przedwcześnie.

Efekt? Dawno niespotykany wysoki udział funduszy mieszanych, inwestujących zarówno w akcje, jak i obligacje, w portfelu na styczeń. I nauczka, żeby już mocniej nie ograniczać udziału akcji w portfelu – miejsce na fundusze mieszane znalazło się kosztem obligacji emitowanych przez przedsiębiorstwa.

Największą zmianą w portfelu funduszy inwestycyjnych „Parkietu” na styczeń, w porównaniu z grudniem, jest właśnie wzrost udziału strategii mieszanych – inwestujących zarówno w akcje, jak i obligacje – szczególnie zagraniczne. Miejsce na nie przeznaczone zwiększyło się aż o 8 pkt proc., do 20 proc. portfela. Zarządzający chcą w ten sposób skorzystać z odreagowania ostatnich spadków na światowych rynkach obligacji, jednocześnie nie rezygnując do końca z ewentualnej kontynuacji zwyżek na giełdach.

Przekonanie o nieuchronnym nadejściu korekty na rynkach akcji jest równie powszechne jak wiara w to, że w tym roku to akcje dadzą zarobić więcej niż obligacje. Pozytywne nastawienie do rynku długu jest więc jedynie „taktyczne”, a w kolejnych miesiącach możemy się spodziewać powrotu do bardziej ryzykownych aktywów.

Miniony kwartał był pierwszym w trzeciej edycji portfela funduszy inwestycyjnych „Parkietu”. Po trzech miesiącach najwyższą stopę zwrotu, rzędu niecałych 4 proc., osiągnął Radosław Sosna, młodszy zarządzający NN Investment Partners TFI. Czarnym koniem jego portfela okazały się akcje japońskie, na które nie postawił żaden z pozostałych ekspertów.

więcej w dzisiejszym „Parkiecie”

Zarządzający typujący fundusze inwestycyjne do portfela „Parkietu” są w kropce. Z jednej strony uważają, że po zwyżkach na światowych giełdach w listopadzie i grudniu rynkom akcji należy się odpoczynek, za to obligacjom – odreagowanie wcześniej spadków. Z drugiej jednak nie chcą się dać zaskoczyć hossie kolejny raz z rzędu – w grudniu już częściowo zamieniali akcje na obligacje, jak się okazało – przedwcześnie.

Efekt? Dawno niespotykany wysoki udział funduszy mieszanych, inwestujących zarówno w akcje, jak i obligacje, w portfelu na styczeń. I nauczka, żeby już mocniej nie ograniczać udziału akcji w portfelu – miejsce na fundusze mieszane znalazło się kosztem obligacji emitowanych przez przedsiębiorstwa.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Bezpieczna przystań, czyli po co oszczędzać w złocie
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Portfel inwestycyjny
Inflacja uderzyła w oprocentowanie obligacji skarbowych. Jak nie stracić?
Rynki finansowe
Jak Chiny zarzynają kurę znoszącą złote jaja
Portfel inwestycyjny
Centra usług: szlifujący się diament
Portfel inwestycyjny
Inwestorzy w oczekiwaniu na obniżki stóp procentowych