Udany rok to za mało, by poprawić wizerunek

Rok temu strategia inwestycyjna Aviva Investors Małych Spółek miała się zmienić. Planowano, że podstawowym składnikiem portfela będą spółki średniej wielkości.

Publikacja: 24.02.2016 21:00

Udany rok to za mało, by poprawić wizerunek

Foto: Bloomberg

Ostatecznie jednak pomysł zarzucono z powodu pogorszenia koniunktury na warszawskiej giełdzie. Trwająca od maja 2015 r. bessa, wynikająca w dużym stopniu z sytuacji politycznej, dotknęła przede wszystkim firm z indeksów WIG20 i mWIG40, trochę oszczędzając najmniejsze spółki. Dlatego zespół inwestycyjny zrezygnował z początkowej koncepcji i fundusz nadal inwestuje w akcje z sWIG80 lub nawet w jeszcze mniejsze firmy.

Z perspektywy ubiegłego roku była to trafna decyzja, co dobrze obrazują stopy zwrotu. W 2015 r. fundusz zarobił prawie 7 proc., podczas gdy konkurenci średnio nieco ponad 5 proc.

Drugą stroną medalu są wyniki w długim terminie. Zarówno w okresie dwu-, jak i trzyletnim fundusz plasuje się wśród najsłabszych w grupie, głównie z powodu rezultatów z lat 2013 i 2014. Przyczyną nie najlepszych stóp zwrotu w tym czasie był przede wszystkim istotny udział akcji spółek zagranicznych oraz skromna reprezentacja firm z mWIG40; w tym okresie był to bardzo silny indeks.

Portfel funduszu, wbrew ubiegłorocznym planom, nie został więc ostatecznie przechylony w stronę mWIG40. Ale i tak w ciągu ostatnich dwóch lat zaszła w nim istotna zmiana. W szczytowym momencie, w 2013 r., udział spółek zagranicznych w portfelu przekraczał 25 proc., natomiast na koniec czerwca 2015 r. (ostatnie dostępne dane) było ich mniej niż 5 proc. To ruch przeciwny do tendencji wyraźnie widocznej w polityce inwestycyjnej największych funduszy małych i średnich spółek; udział zagranicznych firm w ich portfelach systematycznie rośnie.

Aviva Investors Małych Spółek może więc znaleźć uznanie klientów poszukujących inwestycji głównie w akcje polskich firm.

Fundusz ten ma za sobą kilka trudnych lat. Na tym tle zdecydowanie lepszy 2015 r. to za mało, by ogłosić jego powrót do dawnej dobrej formy (sprzed 2011 r.). Dlatego Analizy Online pozostały przy neutralnej ocenie na poziomie trzech gwiazdek.

Ostatecznie jednak pomysł zarzucono z powodu pogorszenia koniunktury na warszawskiej giełdzie. Trwająca od maja 2015 r. bessa, wynikająca w dużym stopniu z sytuacji politycznej, dotknęła przede wszystkim firm z indeksów WIG20 i mWIG40, trochę oszczędzając najmniejsze spółki. Dlatego zespół inwestycyjny zrezygnował z początkowej koncepcji i fundusz nadal inwestuje w akcje z sWIG80 lub nawet w jeszcze mniejsze firmy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Bezpieczna przystań, czyli po co oszczędzać w złocie
Portfel inwestycyjny
Inflacja uderzyła w oprocentowanie obligacji skarbowych. Jak nie stracić?
Rynki finansowe
Jak Chiny zarzynają kurę znoszącą złote jaja
Portfel inwestycyjny
Centra usług: szlifujący się diament
Portfel inwestycyjny
Inwestorzy w oczekiwaniu na obniżki stóp procentowych
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy