Zbliża się sensacyjna aukcja z historycznymi numizmatami

Za obiegową złotówkę płacimy nawet 3 tys. zł
Za obiegową złotówkę płacimy nawet 3 tys. zł
Gabinet Numizmatyczny Damian Marciniak

W najbliższych dniach sensację na rynku wzbudzą licytacje historycznych numizmatów.

6–10 lutego odbędzie się wielodniowa aukcja Gabinetu Numizmatycznego Damian Marciniak. Pośród tysięcy obiektów ciekawostką są obiegowe monety PRL.

Warto sprawdzić: Na rynku numizmatów można zarobić i to całkiem nieźle

Złotówka za trzy tysiące

W ostatnich latach ostro drożeją nawet popularne monety z aluminium. Oczywiście muszą być w idealnym stanie, liczy się rok wybicia monety. Na aukcji Damiana Marciniaka jest np. 20 gr z 1957 roku z ceną wywoławczą 400 zł. Takie monety sprzedawano już po tysiąc złotych.

Będą licytowane trzy monety o nominale 1 zł z 1957 roku. Mają ceny startowe 1 tys. zł. Na aukcjach osiągały już ceny sprzedaży rzędu 2–3 tys. zł. Opłaca się przeszukać domowe szpargały. Może gdzieś poniewiera się złotówka za trzy tysiące? Ważne przypomnienie! Monet nie czyścimy. Moneta pozbawiona patyny traci handlową wartość.

Alarmowałem w ciągu ostatnich lat, kiedy skokowo drożało 5 zł z 1958 roku (moneta z rybakiem). Najpierw sprzedano ją za 2 tys. zł, a w listopadzie 2019 osiągnęła cenę 4 tys. zł. Moje artykuły wzbudzały ogromne zainteresowanie. Rodacy pielgrzymowali do antykwariatów z monetami z rybakiem. Dziś taka moneta może kosztować nawet 5 tys. zł.

Warto sprawdzić: Środki na czarną godzinę chętnie lokujemy w monetach

Przybywa klientów

Rynek numizmatów rośnie. Lawinowo wzrosła liczba młodych klientów. Antykwariusze kreują dla nich nowe asortymenty, na zachętę obiekty w niskich przedziałach cenowych. Spektakularnym przykładem nowego asortymentu są np. bony dewizowe banku Pekao sprzedawane po kilka tysięcy złotych. Jeśli ktoś ma w domu bony, powinien sprawdzić, czy mają wartość antykwaryczną.

Rynek bibliofilski rośnie w cieniu handlu malarstwem i numizmatami. Na tym rynku zachodzą zmiany. Na przykład 13–14 marca odbędzie się aukcja książkowa antykwariatu Lamus (www.lamus.pl). Oprócz białych kruków będzie bogata oferta malarstwa np. Juliana Fałata i Wlastimila Hofmana. Będzie też obraz Anny Bilińskiej (1857–1893). Dzieła cenionej malarki to wielka rzadkość na rynku.

Od 22 tys. zł licytowana będzie książka w artystycznej oprawie Franciszka Joachima Radziszewskiego. Fpt. Lamus Antykwariaty Warszawskie

Nie ma już dziś domów aukcyjnych specjalizujących się w jednym asortymencie. Firmy specjalizujące się dotychczas w malarstwie handlują monetami i książkami. Natomiast antykwariaty bibliofilskie – obrazami. Zmusza to kolekcjonerów lub inwestorów do przeszukiwania całego rynku, bo może się okazać, że poszukiwane przez nich numizmaty są do kupienia w antykwariacie z malarstwem.

Warto sprawdzić: Najpiękniejszy polski banknot i inne numizmaty na aukcji

Oczywiście największa atrakcją w Lamusie będą zabytkowe książki, w tym w artystycznych oprawach. Rekordową cenę wywoławczą 22 tys. zł mają dwa tomy „Encyklopedii Staropolskiej” w introligatorskiej oprawie Franciszka Joachima Radziszewskiego. Taki sam egzemplarz w zwykłej tekturowej oprawie ma cenę ok. 1,2 tys. zł. Ceny na rynku białych kruków nadal są istotnie niższe niż na rynku sztuki.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

10 najlepszych lokat na 6 miesięcy. Luty 2018

Spada średnie oprocentowanie lokat na sześć miesięcy. Tak wynika z najnowszego zestawienia najlepszych lokat ...

Crowdfunding udziałowy ma coraz więcej zwolenników

Ryzykowne inwestycje z potencjałem. Potrzebny refleks

Coraz więcej spółek szuka finansowania na platformach crowdfundingowych. Przybywa inwestorów, którzy potrafią wykupić akcje ...

Zmiana zarządzającego nie zawsze oznacza rewolucję

Funduszem Skarbiec Spółek Wzrostowych od około roku kieruje Bartosz Szymański, który wcześniej pomagał poprzedniemu ...