Nasze rezerwy złota nie są wcale aż tak duże, a ich wyzbywanie się po to, by nie zwiększać długu, nie jest dobrym pomysłem – mówią ekonomiści, z którymi o złocie w zasobach polskiego banku centralnego rozmawiała „Rzeczpospolita”.
Gospodarstwa domowe trzeci rok z rzędu zwiększają swoje zasoby finansowe w dwucyfrowym tempie. Sprzyjają temu rosnące realnie wynagrodzenia, ale także utrzymująca się niepewność, która skłania do budowania finansowej poduszki bezpieczeństwa.